CZŁONKOWIE


fot. Jacek Marczewski/ Agencja Gazeta

Jeden z najbardziej charyzmatycznych polskich reżyserów. Jego „Aria dla atlety” (1979) została uznana za najlepszy debiut w Gdyni i w San Sebastian. Ma na koncie m.in. Nagrodę Specjalną Jury w Gdyni za filmy „Magnat” (1986) i „Poznań 56” (1996). W 2016 roku zakończył zdjęcia do „Kamerdynera”, epickiej opowieści o wielokulturowej przeszłości Kaszub. Wieloletni wykładowca Łódzkiej Szkoły Filmowej.

 

filmpolski.pl

 

imdb.com

 

kontakt


Filip Bajon

Filmy reżyseruje z rozmachem, pełną gębą. Swobodnie zmienia konwencje i gatunki, style opowiadania. Nazywano go polskim Fellinim, a on nigdy nie odżegnywał się od takich porównań

Maciej Stuhr powiedział o nim kiedyś, że ma naturę przekornego dziecka. To widać już przy pierwszym spotkaniu, poza tym wystarczy pobieżny rzut oka na jego filmy. Od wielkich produkcji osadzonych w Historii przechodzi płynnie do kameralnych filmów psychologicznych, próbuje rzucać nowe światło na zgrane, jakby się na pierwszy rzut oka zdawało, tytuły z polskiej klasyki literackiej. Kiedy zaś na chwilę zmęczy się kinem, może zawsze powrócić do reżyserowania w teatrze, bo nigdy nie wyparł się z nim więzi. Albo też zasiąść do pisania, bo próbował też sił w prozie. Z sukcesem – jest przecież laureatem Nagrody im. Wilhelma Macha za najlepszy literacki debiut. Kiedy się patrzy na rozległość jego zainteresowań, widać, że ze wszystkiego chce czerpać maksimum sensu i przyjemności. Rzadka umiejętność.

Nie bez przyczyny „Magnat” porównywany był do „Lamparta”, a w nim upatrywano kogoś, kto mógłby stać się polskim Fellinim albo Luchino Viscontim. Przyznam, że raz na jakiś czas lubię odświeżyć sobie właśnie ten obraz Filipa Bajona. Za każdym razem uwodzi mnie sama opowieść o książętach z rodu von Pless na tle początku dwudziestego stulecia. Epicką perspektywę łączy tu Bajon z wnikliwymi portretami bohaterów, rysując każdy z nich całkowicie odmienną kreską. Grany przez Bogusława Lindę Bolko, najmłodszy z braci, ma w sobie wściekłość i bunt młodości. Najstarszy Franzel (Olgierd Łukaszewicz) próbuje trzymać rodzinne interesy twardą ręką. Jest jeszcze Conrad (Jan Englert), delikatnością i emocjonalnym rozedrganiem ukrywający homoseksualne skłonności. I wreszcie najważniejszy z ważnych – ojciec rodziny w wielkiej kreacji Jana Nowickiego. Finał „Magnata”, gdy unieruchomionemu w wózku starcowi rzuca się na szyję najmłodszy krnąbrny syn, robi piorunujące wrażenie nie tylko dzięki Nowickiemu i Lindzie, ale też reżyserskiej maestrii Bajona, który nie boi się mocnych efektów. Pamięta, że kino to przede wszystkim widowisko. Ma nas złapać za twarz.

Wykłady w Łodzi i w Katowicach dały mu głębsze spojrzenie na to, jak o filmach myślą młodzi,co ich najbardziej interesuje, czego chcieliby spróbować

Dorobek urodzonego w 1947 roku w Poznaniu artysty jest tak bogaty, iż w krótkim szkicu trudno pomieścić wszystkie jego ważne punkty. Wielokrotnie podkreślał Bajon swe związki z rodzinnym miastem, mawiał, że w nim pozostał, czego najlepszym dowodem był „Poznań ‘56”, w którym dał własną wizję czerwcowych wypadków. Wspominał, że sercem krwawych zdarzeń stała się jego dzielnica, gdzie jako niespełna dziesięcioletni chłopak na co dzień bawił się w wojnę. Któregoś dnia poczuł, że wojna zaczyna się naprawdę, gdy z bramy domu zobaczył czołg. Dlatego pewnie opowiedział o tym z ekranu poprzez rówieśnych ówczesnemu sobie bohaterów. Zamieszki zaś sfotografował z oddali, zza ledwie uchylonych bram, celowo nadając dziełu wymiar antymartyrologiczny, daleki od stereotypowego pokazywania bohaterstwa. „Poznań ‘56” oceniano różnie. Fakt faktem, że nie było w owym czasie (rok 1996) mocniej dyskutowanego polskiego filmu. Punkt widzenia w nim przyjęty nie odbiegał rzecz jasna od światopoglądu Bajona, deklarowanego z ogromną otwartością. Reżyser podkreślając swe związki z Poznaniem nie powstrzymywał się na przykład przed otwartym ganieniem hipokryzji miasta w rozpalających opinię publiczną sprawach arcybiskupa Paetza i dyrygenta Krollopa.

W Poznaniu studiował prawo na Uniwersytecie Adama Mickiewicza, ale jeszcze przed złożeniem pracy magisterskiej zaczął naukę na reżyserii w łódzkiej Szkole Filmowej. Życie Bajona wielokrotnie zataczało krąg, bo potem był przez lata jednym z najważniejszych wykładowców Filmówki, w latach 2008 – 2016 dziekanem wydziału reżyserii, gdzie pracuje do dzisiaj, łącząc to z wykładami na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. To dało mu głębsze spojrzenie na to, jak o filmach myślą młodzi, co ich najbardziej interesuje, czego najbardziej chcieliby spróbować. Bajon zarzeka się, że czerpie z tej wiedzy, planując produkcje Studia Kadr jako jego obecny szef. W Kadrze Bajona swe nowe prace mają zrealizować Adrian Panek („Daas”) oraz debiutant Kuba Pączek.

Debiut Bajona okazał się natomiast jego przepustką do świata i bardzo mocnym potwierdzeniem, że narodziła się osobowość nietuzinkowa. W „Arii dla atlety” daleko odszedł od obowiązującego w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku kina moralnego niepokoju, chcącego w krytyczny sposób jak najwierniej oddać rzeczywistość. Historię zapaśnika Góralewicza (pierwsza wybitna rola Krzysztofa Majchrzaka) operator Jerzy Zieliński nasycił mocnymi barwami, Bajonowi chodziło zaś o kreację nowego świata z wiarą, że reżyser jako demiurg jest do tego predestynowany. Od „Arii dla atlety” zaczęto porównywać polskiego reżysera do największych – Federico Felliniego i Kena Russella. Z twórczości twórcy „Amarcordu” czerpał zresztą Bajon, wcale tego nie ukrywając. W jego filmach można też znaleźć cytaty plastyczne, chociażby z Toulouse-Lautreca.

Czekając na zapowiadanego „Kamerdynera”, można już ostrzyć sobie zęby na kolejne projekty Bajona. Oto artysta, który ciągle żyje w ruchu

Kolejne filmy artysty ukazywały zmienność jego zainteresowań. W „Wizji lokalnej 1901” bez narodowych emocji i patosu przyjrzał się strajkom szkolnym we Wrześni. W „Limuzynie Daimler-Benz” zderzył wręcz namacalne przeczucie nadciągającego wojennego kataklizmu ze zbliżeniem na młodych bohaterów, którzy w niepewnym świecie chcą spełniać swe aspiracje i marzenia. Zupełnie inne w tonacji było telewizyjne „Wahadełko” ze wspaniałą rolą Janusza Gajosa. Skromna, rozpisana na cztery postaci historia rodzinnego klinczu, okazała się przygnębiającą reakcją na Polskę tuż przed stanem wojennym. Film zdobył kilka nagród na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych wtedy odbywającym się w Gdańsku, a swą premierę miał 11 grudnia 1981 roku. Znaczący zbieg okoliczności.

W następnych latach reżyser zmieniał konwencje opowiadania, przechodząc od politycznych fantasmagorii („Bal na dworcu w Koluszkach”), przez telewizyjną komedię sposobem realizacji przypominającą Teatr TV („Sauna”) do obrazów stanowiących próbę opisu polskiej transformacji („Lepiej być piękną i bogatą”, „Fundacja”). Reżyser mierzy się z literacką klasyką, sprawdzając, jak brzmi dziś idea szklanych domów Żeromskiego w „Przedwiośniu” oraz chcąc wlać nową młodzieńczą energię w „Śluby panieńskie” Fredry. Dopisuje też swój dalszy ciąg do powszechnie znanej opowieści – to w „Dulskich”, swym ostatnim ukończonym filmie.

Filip Bajon pracuje obecnie nad „Kamerdynerem” – sagą opisującą wspólne życie Polaków, Niemców i Kaszubów w Pucku i okolicach na polsko-niemieckim pograniczu w latach 1900-1945. Film ma wspaniałą obsadę (Anna Radwan, Janusz Gajos, Adam Woronowicz) i obiecuje twórczy powrót do tematów znanych z „Magnata, rzecz jasna w innych realiach i temperaturze. Czekając na ten jego film, można też ostrzyć sobie zęby na kolejne projekty artysty, bo nie zamierza on zwalniać tempa. Ma już gotowy scenariusz o wczesnorenesansowym architekcie Filippo Brunelleschim, chciałby też opowiedzieć o młodości Jarosława Iwaszkiewicza. Cały czas żyje w ruchu.

— Jacek Wakar
Filmografia

2017 Kamerdyner (film w produkcji)

2015 Panie Dulskie (film fabularny)

2010 Śluby panieńskie (film fabularny)

2007 Opowiem ci jak wrócę (dokument)

2006 Fundacja (film fabularny)

2005  Solidarność, Solidarność… (etiuda Benzyna; film nowelowy)

2003 Śmiech w ciemności (spektakl telewizyjny)

2002 Dogrywka (spektakl telewizyjny)

2002 Przedwiośnie (serial fabularny)

2001 Przedwiośnie (film fabularny)

1999 Portret męski we wnętrzu (dokument)

1999 Stara kobieta wysiaduje (spektakl telewizyjny)

1998 Hrabia (spektakl telewizyjny)

1998 Poszukiwany Ryszard Kapuściński (dokument)

1997 Zagłada ludu, albo moja wątroba jest bez sensu (spektakl telewizyjny)

1996 Poznań 56 (film fabularny)

1994 Upiór (spektakl telewizyjny)

1993 Lepiej być piękną i bogatą (film fabularny)

1992 Sauna (film fabularny, telewizyjny)

1991 Powtórka z Conrada (dokument)

1991 Quand la police sonera (film fabularny, telewizyjny)

1991 Une petite vie tranquille (film fabularny, telewizyjny)

1990 Pension sonnenschein (film fabularny, telewizyjny)

1989 Bal na dworcu w Koluszkach (film fabularny)

1986 Biała wizytówka (serial fabularny)

1986 Magnat (film fabularny)

1984 Engagement (film fabularny, telewizyjny)

1981 Limuzyna Daimler Benz

1981 Wahadełko (film fabularny, telewizyjny)

1980 Wizja lokalna 1901 (film fabularny)

1979 Aria dla atlety (film fabularny)

1978 Zielona ziemia (film fabularny, telewizyjny)

1977 Rekord świata (film fabularny, telewizyjny)

1976 Powrót (film fabularny, telewizyjny)

1976 Videokaseta (film fabularny, krótkometrażowy)

1973 I inni (etiuda szkolna)

1973 Sadze (etiuda szkolna)

1972 Przyczynek do teorii językoznawstwa (etiuda szkolna)

Nagrody

2006 Solidarność, Solidarność…

Houston WorldFest Independent Film Festival – Platinum Award w kategorii: Independent Theatrical Feature Films & Videos: Historical / Period Piece

2001 Przedwiośnie

Nagroda Stowarzyszenia „Kina Polskie” Diamentowy Bilet 1.700.000 widzów

1997 Poznań 56

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni – Nagroda Specjalna Jury

Tarnowska Nagroda Filmowa – Nagroda Jury Młodzieżowego

1997 Powtórka z Conrada

Festiwal Mediów „Człowiek w zagrożeniu” – nagroda Agencji Scenariuszowej

1992 Sauna

Nagroda Przewodniczącego Komitetu d/s Radia i Telewizji

1989 Biała wizytówka

Syrenka Warszawska (nagroda Klubu Krytyki Filmowej SDP) w kategorii filmu fabularnego w kategorii filmu telewizyjnego

1987 Magnat

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni  – Nagroda Specjalna Jury

Nagroda Szefa Kinematografii za twórczość filmową w dziedzinie filmu fabularnego

1982 Limuzyna Daimler Benz

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” – Grand Prix „Wielki Jantar”

Figueira da Foz International Film Festival – Grand Prix

1981 Wahadełko

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” – Grand Prix „Wielki Jantar”

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku – Nagroda Główna Jury

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku – Nagroda za scenariusz

1980 Aria dla atlety

San Remo International Film Festival – nagroda za debiut reżyserski

San Sebastian Film Festival – wyróżnienie w sekcji nowych realizatorów

Don Kichot – Nagroda Polskiej Federacji  Dyskusyjnych Klubów Filmowych

1980 Wizja lokalna 1901

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku – Nagroda Główna Jury

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku – Nagroda Dziennikarzy

1979 Aria dla atlety

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku – Nagroda za debiut reżyserski lub drugi film

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” – Nagroda Dziennikarzy za najlepszy debiut reżyserski

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” – Nagroda za najlepszy film fabularny

1978 Powrót

Złota Kamera (przyznawana przez „Film”) w kategorii: debiut reżyserski w filmie fabularnym

1978 Rekord świata

Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” – Nagroda Dziennikarzy