CZŁONKOWIE


Urodził się w 1986 roku w Białymstoku. Od kilkunastu lat jest związany z branżą reklamową – wyreżyserował kilkaset spotów. Jego debiut fabularny „Teściowie” na podstawie scenariusza Marka Modzelewskiego był kinowym przebojem i otrzymał m.in. nagrodę publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Vancouver. Jego drugi film fabularny Michalczuka – „Miało cię nie być” nagrodzono na festiwalu OFF Camera.

 

filmpolski.pl

 

imdb.com


Jakub Michalczuk

W 2021 roku, w wieku 35 lat, Kuba Michalczuk zadebiutował tragikomedią „Teściowie”. Wcześniej przez kilkanaście lat był związany z branżą reklamową. Zaczynał od montażu, zajmował się animacją i efektami specjalnymi, a ostatecznie został reżyserem – na koncie ma ponad 500 spotów reklamowych.

Ukończył grafikę i animację (specjalizacja: obraz multimedialny) w Wyższej Szkole Artystycznej w Warszawie, a w pewnym momencie rozpoczął także studia reżyserskie w Warszawskiej Szkole Filmowej, jednak propozycja kilkumiesięcznego kontraktu sprawiła, że przerwał naukę. Filmowego rzemiosła uczył się, metodą prób i błędów (początkowo, jak sam mówi – głównie błędów) już w czasie pracy przy produkcji reklam.

Zanim trafił do świata reklamy i filmu pracował w… wypożyczalni kaset VHS. To właśnie tam zapałał wielką miłością do kina.

Zanim jednak trafił do świata reklamy pracował w… wypożyczalni kaset VHS. Wspomina, że to właśnie tam, w swojej pierwszej pracy, zapałał wielką miłością do kina.

W 2012 roku założył w Warszawie studio postprodukcyjne Xantus. Po pięciu latach zdecydował rozstać się z firmą, by skupić się wyłącznie na reżyserowaniu reklam. Początkowo w ogóle nie myślał o tym, że chciałby reżyserować filmy pełnometrażowe. Krótka forma reklamowa bardzo mu odpowiadała – zapewniała różnorodność, uczyła dyscypliny i pokory, a na efekty pracy nie trzeba było czekać miesiącami.

Jednak z czasem Michalczuk coraz intensywniej myślał o tym, by zająć się reżyserią filmową. Podejmował samodzielne próby, w 2019 roku wyprodukował i wyreżyserował krótkometrażowy film „Tomorrow”, będący zapowiedzią dłuższej formy.

TOMORROW | reż. Jakub Michalczuk

Okazja zrealizowania pełnometrażowej fabuły nadarzyła się w 2021 roku. Był środek pandemii, trwał lockdown, a producent Michał Kwieciński kompletował ekipę do realizacji obyczajowego komediodramatu na podstawie scenariusza opartego na sztuce teatralnej „Wstyd” Marka Modzelewskiego.

To świetny, iskrzący humorem komediodramat z fantastycznie napisanymi postaciami. Marek dokonał adaptacji „Wstydu” na język filmu i tak powstał scenariusz do „Teściów”. To znakomity tekst – mówi odtwórca jednej z głównych ról Marcin Dorociński. Oprócz niego niedoszłych teściów w filmie zagrali Maja Ostaszewska, Izabela Kuna i Adam Woronowicz.

TEŚCIOWIE | reż. Jakub Michalczuk

Zaczyna się od trzęsienia ziemi: oto rodzice pana młodego w eleganckim hotelu, w którym zaplanowano wesele rozważają plan „b” – wszak do ślubu w ostatnim momencie nie doszło, bo ich syn rozmyślił się przy ołtarzu. Co dalej? Weselne potrawy gotowe, stoły nakryte, muzycy szykują się do wejścia na scenę, wszystko opłacone, goście w drodze. Odwoływać? Udawać, że nic się nie stało?

Głównymi bohaterami nie są tu młodzi, ale ich rodzice – dwa dorosłe małżeństwa, których w zasadzie nie łączy nic, poza współorganizowaną imprezą weselną. Niedoszli teściowie. Każda z par (Ostaszewska i Dorociński grają rodziców pana młodego, a Kuna i Woronowicz rodziców panny młodej) w naturalny sposób bierze stronę własnego dziecka – już samo to staje się zarzewiem konfliktu. Konfliktogennych elementów jest tu jednak znacznie więcej: małżeństwa różni pochodzenie, status materialny, pozycja społeczna, gust i potrzeby. Pod wpływem silnych emocji i alkoholu wszyscy stopniowo tracą panowanie nad sobą. Rozpoczyna się festiwal wzajemnych oskarżeń i pretensji.

TEŚCIOWIE | reż. Jakub Michalczuk

Sztuka Modzelewskiego w całości rozgrywa się na zapleczu kuchennym, w jednym pomieszczeniu. W filmie jest inaczej – bohaterowie poruszają się po hotelu, a kamera płynnie za nimi podąża. Od pierwszych sekund filmu widać, że mamy do czynienia z realizacją wizualną na najwyższym poziomie – pierwsze ujęcie filmu to 16-minutowy mastershot.

Nawet statystów mieliśmy świetnych, bo profesjonalni kelnerzy przyszli grać w naszym filmie, gdy knajpy były zamknięte i nie mogli normalnie pracować. A do tego dostałem od wszystkich aktorów duży kredyt zaufania, bo nikt do końca nie wiedział, co my tam chcemy robić. Jak powiedziałem producentowi, że będziemy kręcić mastershoty, to się za głowę złapał. Wszyscy byli przygotowani na statyczną adaptację sztuki teatralnej, która będzie po prostu śmiesznym filmem. I pamiętam te zaskoczone miny po pierwszym pokazie, bo nikt się nie spodziewał, że ten film będzie tak wyglądał – mówił Michalczuk w rozmowie z Karoliną Stankiewicz z wp.pl.

Od pierwszych sekund „Teściów” widać, że mamy do czynienia z realizacją wizualną na najwyższym poziomie – pierwsze ujęcie filmu to 16-minutowy mastershot.

Reżyser wspomina, że już na planie dopisywali postać kelnera, który chodzi za Mają Ostaszewską, upominając ją, by zgasiła papierosa – jego nieustępliwość powoduje, że bohaterowie, niejako uciekając przed nim, przechodzą w inne miejsce; kelner staje się mechanizmem, który wprowadza w ruch dialogującą parę.

Film był kręcony w warszawskim hotelu Polonia, który z powodu lockdownu był w całości do dyspozycji filmowców. Akcja dzieje się więc zarówno na sali balowej, w holu, jak i w hotelowych korytarzach i zakamarkach, w barze na zapleczu oraz w kuchni.

TEŚCIOWIE | reż. Jakub Michalczuk

Robiłem ten film z Michałem Englertem, z którym współpracujemy od kilku lat przy tworzeniu reklam i się przyjaźnimy. On jest dla mnie w pewnym sensie mentorem filmowym. Dał się namówić na „Teściów”. O mastershotach zdecydowaliśmy dużo później. Początkowo obawiałem się o tempo tego filmu, bo sztuka w całości rozgrywa się na zapleczu kuchennym, w jednym pomieszczeniu. A ja chciałem, żeby ten film miał rytm, żeby wciągał widza tak, by nie dawać mu oddechu. Kiedy po raz pierwszy czytałem sztukę, to bardzo mnie pochłonęła i chciałem, żeby film też tak robił z widzem – mówił Michalczuk.

Odtwórcy głównych ról zgodnie przyznają, że pierwsze ujęcie było niezwykle wymagające i udało się wyłącznie dzięki starannemu przygotowaniu i próbom.

„Uwielbiam pracować z debiutantami” – mówił o Kubie Michalczuku Marcin Dorociński.

Michalczuk wspólnie z Englertem zadbali o to, by każde ujęcie w filmie (nie tylko imponujący mastershot na otwarciu) było dopracowane wizualnie w sposób, który wzbogaca i prowadzi fabułę. Każdy szczegół ma tu znaczenie. Dodatkowo duże doświadczenie reżysera w montażu i postprodukcji już na etapie czytania scenariusza pozwoliło mu spojrzeć na całą historię przez pryzmat konkretnych narzędzi i technik realizacyjnych. Pomimo tego, że Michalczuk debiutował, nikt nie mógł mu zarzucić niekompetencji ani braku przygotowania.

Uwielbiam pracować z debiutantami. Dają takiego kopa — jest w nich świeżość, zapał, wielka nadzieja, że robimy coś niesamowitego, nie ma rutyny, jest energia, która udziela się wszystkim – mówił po pracy na planie „Teściów” Dorociński.

RYFKA | reż. Kuba Michalczuk Fot. Karina Lempkowska/ Serce

Latem 2022 roku zakończyły się zdjęcia do drugiego pełnometrażowego filmu reżysera. Będzie to dramat obyczajowy na podstawie scenariusza Katarzyny Sarnowskiej pt. „Ryfka”. W rolach głównych zobaczymy Borysa Szyca i jego debiutująca na dużym ekranie 17-letnią córkę – Sonię Szyc. Autorem zdjęć jest Maciej Ryter (współpracujący już wcześniej z Michalczukiem przy reklamach, teledyskach i filmem „Teściowie”). W rolach drugoplanowych zobaczymy m.in. Magdalenę Cielecką, Izabelę Kunę i Jana Peszka. „Ryfka” to najnowsza produkcja Kuby Kosmy i Katarzyny Sarnowskiej – producentów nagrodzonego Złotymi Lwami filmu „Wszystkie nasze strachy”. Premiera zaplanowana jest na 2023 rok.

— Katarzyna Gliwińska
Filmografia

2023 Ryfka (film fabularny) W PRODUKCJI

2021 Teściowie (film fabularny)

2019 Tomorrow (film fabularny, krótkometrażowy)

Nagrody

2021 Teściowie

Tiburon International Film Festival (USA) – Golden Reel Award dla najlepszej komedii

Ogólnopolski Festiwal Filmów Satyrycznych „Pyszadło” w Mogilnie – Nagroda dla najlepszego filmu pełnometrażowego

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Vancouver – Nagroda Publiczności

Nagroda Stowarzyszenia „Kina Polskie” – Srebrny Bilet