AKTUALNOŚCI


Adamik, Holland i Komasa premierowo w Toronto

Aż sześć polskich koprodukcji zostanie pokazanych podczas 50. edycji Toronto International Film Festival. Trzy z nich wyreżyserowali twórcy zrzeszeni w Gildii Reżyserów: Kasia Adamik, Agnieszka Holland i Jan Komasa. TIFF należy do tzw. „wielkiej piątki” najbardziej prestiżowych festiwali filmowych na świecie.

Tegoroczna edycja Toronto International Film Festival, który podobnie jak Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, kończy 50 lat odbędzie się od 4 do 14 września.

„Dobry chłopiec” reż. Jan Komasa
sekcja Centrepiece 50. TIFF

Dziewiętnastoletni Tommy (Anson Boon) lubi swoje beztroskie, pełne używek i lekkomyślnej przemocy życie. Pewnej nocy zostaje porwany przez nieznajomego, Chrisa (Stephen Graham). Budząc się w piwnicy położonego na uboczu domu, chłopak trafia w sam środek dysfunkcyjnej rodzinnej dynamiki. Chris i jego tajemnicza żona Kathryn (Andrea Riseborough) próbują uczynić z niego ‘dobrego chłopca’ poprzez specyficzną resocjalizację. Ta przewrotna opowieść o wolności i kontroli pokazuje, jak Tommy zmuszony do czytania książek i uczenia się manier, myśli tylko o jednym: jak stamtąd uciec” – czytamy w opisie producenckim filmu, jaki pojawił się w informacji prasowej polskiego dystrybutora – Kino Świat.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa

Producentami polsko-brytyjskiego obrazu są Jerzy Skolimowski (także zrzeszony w Gildii Reżyserów), Ewa Piasowska i Jeremy Thomas. Autorem scenariusza „Dobrego chłopca” jest debiutant Bartek Bartosik, który współpracował z Naqqashem Khalidem. Za zdjęcia odpowiada Michał Dymek. Współproducentem filmu jest TVN Warner Bros. Discovery. W rolach głównych zobaczymy Stpehena Grahama, Andreę Riseborough, Antona Boona i Monikę Frajczyk.

„Franz Kafka” reż. Agnieszka Holland
sekcja Special Presentation 50. TIFF

„Franz Kafka” to filmowy portret wybitnego pisarza, którego życie i twórczość do dziś budzą fascynację. Agnieszka Holland przedstawia Kafkę jako postać uwikłaną w złożoną rzeczywistość – pełną lęków, sprzeczności i prób odnalezienia własnego głosu. To opowieść o jednostce zmagającej się z samotnością, presją otoczenia i światem, który często bywa niezrozumiały.

Jak zapewniają twórcy tej czesko-polsko-niemieckiej produkcji, film „Franz Kafka” będzie nie tylko portretem literackiej ikony XX wieku, która nieprzerwanie inspiruje artystów i fascynuje kolejne pokolenia. To również opowieść o wrażliwcu, którego lęki i dylematy mocno rezonują z dzisiejszym młodym pokoleniem. Jak podkreślono, Kafka był młodym człowiekiem uwięzionym w koszmarze biurokratycznej codzienności, przypominającej dzisiejszą rzeczywistość pracowników wielkich korporacji. Poza tym był wegetarianinem z wyboru, nim stało się to powszechne.

Franz Kafka | reż. Agnieszka Holland

„Kafkę odkryłam jeszcze w liceum. Wkrótce stał się dla mnie jednym z najważniejszych i najbardziej inspirujących pisarzy. Ze swą potrójną tożsamością, autoironią i totalną wrażliwością, był dla mnie jakby podziwianym bratem, którym trzeba się opiekować, bo mimo siły jest bardzo kruchy” – mówiła cytowana w komunikacie Agnieszka Holland.

Film powstał w koprodukcji Czech, Niemiec i Polski, a jego realizacja stanowi kontynuację artystycznej drogi reżyserki, która wielokrotnie podejmowała temat jednostki zmagającej się z mechanizmami władzy, wyobcowaniem i wewnętrznymi konfliktami. Po światowej premierze w Toronto film zostanie pokazany polskiej publiczności podczas 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a do kin w całej Polsce trafi 24 października.

„Zima pod znakiem Wrony”, reż. Kasia Adamik
sekcja Platforma 50. TIFF 

W konkursie Platforma, czyli sekcji filmów niezależnych będzie mieć najnowszy film Kasi Adamik „Zima pod znakiem Wrony” (Winter of the Crow). Film przenosi widzów do grudnia 1981 roku, czyli momentu wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Historia opowiedziana w „Zimie pod znakiem Wrony” koncentruje się na brytyjskiej profesor psychiatrii, Joan Andrews, która przyjeżdża do Warszawy na międzynarodową konferencję naukową. Nieświadoma dramatycznych wydarzeń, które właśnie paraliżują kraj, zostaje niespodziewanie uwięziona w obcym mieście.

Zima pod znakiem Wrony | reż. Kasia Adamik

Osamotniona, odcięta od świata i bez znajomości języka, kobieta wplątuje się w intrygę szpiegowską, w której stawką jest nie tylko prawda, ale również jej życie. Takie podejście do historii stanu wojennego – pokazanej z perspektywy cudzoziemki – nadaje opowieści wyjątkową perspektywę i uniwersalne przesłanie. Surrealistyczny klimat tamtej Warszawy został przedstawiony w sposób poruszający i intensywny, co z pewnością będzie jednym z silnych punktów filmu, czytamy w komunikacie TVP, jednego z koproducentów filmu.

Scenariusz będący adaptacją opowiadania Olgi Tokarczuk „Profesor Andrews w Warszawie” napisała Sandra Buchta. W główną rolę Joan Andrews wciela się Lesley Manville – nominowana do Oscara za rolę w filmie „Nić widmo”. Na ekranie zobaczymy również Toma Burke’a, znanego m.in. z „Furiosa: Saga Mad Max” oraz seriali „Szpiedzy” i „The Crown”. Z polskich aktorów w filmie występują Zofia Wichłacz i Andrzej Konopka, a także Sascha Ley. Za zdjęcia odpowiada Tomasz Naumiuk, natomiast muzykę skomponował Emre Sevindik.

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Toronto (TIFF) jest zaliczany do wielkiej piątki najważniejszych tego typu wydarzeń świata, obok Festiwalu Filmowego Sundance, Berlinale (MFF w Berlinie), Festiwalu Filmowego w Cannes i Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. TIFF zamyka kalendarz tych pięciu wydarzeń i w środowisku filmowym uważa się go za prognostyk dla nadchodzącego sezonu nagród filmowych – w tym Oscarów.