AKTUALNOŚCI
04/03/2026
„Dobry chłopiec”: Jan Komasa zamienia brytyjską piwnicę w makabryczną lekcję wychowania
W swoim najnowszym filmie Jan Komasa – reżyser nominowanego do Oscara „Bożego Ciała” – opowiada historię dziewiętnastoletniego imprezowicza, który po jednej z nocnych eskapad budzi się przykuty łańcuchem w piwnicy wiktoriańskiej posiadłości. Zamiast klasycznego thrillera o porwaniu powstaje jednak przewrotna opowieść o wychowaniu, kontroli i relacjach władzy. „Dobry chłopiec”, pokazany premierowo w sekcji Centrepiece festiwalu w Toronto, łączy czarny humor z brutalnością, prowadząc widza przez niepokojącą historię „resocjalizacji”, która coraz bardziej przypomina perwersyjną wersję rodzinnego życia.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
19-letniego Tommy’ego (Anson Boon) poznajemy, gdy wraz z przyjaciółmi w imprezowym cugu krąży od klubu do klubu, przeciągając przez nos całą tablicę Mendelejewa, zapijając dragi alkoholem i uprawiając przypadkowy seks na oczach swojej dziewczyny. Wydaje mu się, że jest królem życia, ale kolejna z nocnych eskapad kończy się czymś więcej niż kac. Tommy budzi się na materacu w ciemnej, wilgotnej piwnicy z łańcuchem przytwierdzonym do szyi. I choć początkowo próbuje zgrywać chojraka, szybko zostaje sprowadzony do parteru przez swojego porywacza.
Zamieszkujący wiktoriańską rezydencję na odludziu Chris (Stephen Graham) wydaje się flegmatycznym Anglikiem w średnim wieku, który jednak dokładnie wie, czego chce. Razem z żoną (Andrea Riseborough) próbują zmienić Tommy’ego w „dobrego chłopca”. Droga do resocjalizacji wiedzie przez kontrolę, posłuszeństwo i swoiście pojętą literacko-filmową edukację. Zaś nagrodą za postępy jest stopniowe wydłużanie łańcucha i przyznawanie więźniowi drobnych przywilejów i nagród.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
Początkowo rozpaczliwie szukający ucieczki, agresywny i wulgarny Tommy przekonuje się, że jego oprawcy oczekują od niego, że… nauczy się dobrych manier i zacznie czytać książki. Zachęcony cielesnymi karami, przystaje na ich żądania i powoli pozwala się „wychowywać”, a przy okazji dowiaduje się nieco więcej o dziwnej rodzinie. I powoli staje się jej częścią.
„W Dobrym chłopcu Komasa przewrotnie udowadnia, że – na przekór dominującym liberalnym teoriom społecznym – człowiek jest istotą relacyjną, kształtowaną dynamicznie przez siatkę połączeń” – pisze Maciej Satora dla Filmwebu. Recenzent portalu filmowego zauważa pewne podobieństwa filmu Komasy do klimatu dzieł Jorgosa Lanthimosa, „makabra i eksces są tu narzędziami wydobywającymi nowe sensy spraw znajomych; burzącymi zastane schematy myślowe. Film jest ufundowany na prowokacyjnym pytaniu o mechanizmy opresji, które nauczyliśmy się usprawiedliwiać, i krzyki niezgody wewnętrznego głosu, które nauczono nas w sobie tłumić. Ich ucieleśnieniem niemal do końca filmu pozostanie zwisający z sufitu łańcuch. Symbol zależności albo przywiązania, gwałtu albo związku: zależy kiedy, a nie kogo zapytasz”.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
„W zrealizowanym w Anglii obrazie Dobry chłopiec Jan Komasa po raz kolejny bierze pod lupę bolączki współczesnego społeczeństwa. Stawiając celne i bolesne diagnozy czyni to jednak z większym niż dotąd dystansem i brawurą. Twórca „Bożego Ciała” i „Hejtera” zręcznie korzystając z gatunkowych schematów wchodzi na salony światowego kina z niebywałym impetem. Jego najnowsze dzieło jest brutalne, surrealistyczne i… piekielnie zabawne” – pisze Rafał Pawłowski dla Interii.
„Dobry chłopiec” to kolejna międzynarodowa produkcja Jana Komasy, reżysera nominowanego do Oscara „Bożego Ciała” oraz głośnych filmów „Hejter” i „Miasto 44”. Światowa premiera filmu „Dobry chłopiec” odbyła się podczas 50. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Film został zaproszony do prestiżowej sekcji Centrepiece, która – jak podkreślają organizatorzy – „honoruje i świętuje globalne osiągnięcia filmowe”, prezentując wybitne, współczesne dzieła z całego świata.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
„Najnowszy film Komasy to opowieść, która wciąga od pierwszych minut w kalejdoskop wieloznaczności i prowokuje do głębokiej refleksji. Historia, która wodzi za nos czarnym humorem, a jednocześnie zadaje wiele trudnych pytań o granice moralności, nie dając jednoznacznych odpowiedzi. Zmusza do konfrontacji z własnymi przekonaniami i nikogo nie pozostawia obojętnym” – czytamy w opisie dystrybutora.
W rolach głównych występują Stephen Graham nagrodzony Złotym Globem za rolę w serialu „Dojrzewanie”, Andrea Riseborough („Birdman”), Anson Boon („1917”, „Strefa gangsterów”) oraz Monika Frajczyk („Zielona granica”).

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
W recenzji Interii czytamy: „Znany ze Strefy gangsterów Boon uwodzi nas procesem przemiany z narwańca w sprytnego manipulatora, który mimikrycznie dostosowuje się do zaistniałej sytuacji, ani przez chwilę nie rezygnując z pragnienia zerwania okowów i wyrwania się na wolność. Z kolei pamiętany z Punktu wrzenia i serialu Dojrzewanie Graham subtelnie buduje niejednoznaczną postać Chrisa, owładniętego maniakalną potrzebą kontroli skrywaną pod płaszczykiem troskliwego i opiekuńczego wychowawcy.
W procesie resocjalizacji sekunduje im Andrea Riseborough, tworząc na ekranie zatopioną w depresji Kathryn, dla której przysposobienie Tommy’ego zdaje się mieć wymiar terapeutyczny. Szczególnie, że między porywaczami, ich małoletnim synem (Kit Rakusen) i ofiarą z czasem zaczyna rodzić się dość specyficzna więź. W swoistym cementowaniu tej patchworkowej rodziny uczestniczy także Rina – zatrudniona w charakterze pomocy domowej nielegalna emigrantka z Macedonii (zapadająca w pamięć Monika Frajczyk).

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
Za produkcję „Dobrego chłopca” odpowiadają nominowani do Oscara za film „IO” Ewa Piaskowska i Jerzy Skolimowski oraz legendarny producent brytyjski Jeremy Thomas („Ostatni cesarz”, „Sexy Beast”, „Tylko kochankowie przeżyją”). Autorem zdjęć jest Michał Dymek, mający na koncie nominowane do Oscara filmy „Dziewczyna z Igłą” Magnusa von Horna, „Prawdziwy ból” Jesse’ego Eisenberga oraz „IO” Jerzego Skolimowskiego. Scenariusz napisał debiutant Bartek Bartosik i we współpracy Naqqashem Khalidem.
Krytycy jednoznacznie zachwycają się nowym filmem Jana Komasy, porównując go z największymi arcydziełami kinematografii: „Edukacja Tommy’ego przywołuje na myśl Mechaniczną pomarańczę, a głównemu bohaterowi bardzo blisko do Alexa z kultowej powieści Anthony’ego Burgessa i jej ekranizacji wyreżyserowanej przez Stanleya Kubricka – pisze autor Interii – Inspirację kinem brytyjskiego mistrza można dostrzec także patrząc na Chrisa i jego bliskich, którzy spokojnie mogliby uchodzić za krewnych rodziny Torrance’ów z Lśnienia. A choć wiejska posiadłość, w której więziony jest Tommy, gabarytami nie może równać się z monumentalnym hotelem Overlook, to dzięki zdjęciom Michała Dymka cechuje ją nie mniej upiorny klimat”.

Dobry chłopiec | reż. Jan Komasa
„Dobry chłopiec nie jest tak mroczny jak jego temat. Bo Komasa unika gatunkowych klisz. Tam, gdzie łatwo byłoby wprowadzić grozę, dostajemy czarny humor. Tam, gdzie oczekiwać by można, że Tommy podejmie próbę ucieczki, nie dzieje się nic. – konstatuje recenzentka Wirtualnej Polski, Karolina Stankiewicz – A Tommy wcale nie jest przerażoną ofiarą. Dyskutuje, odgraża się, a nawet żartuje z porywaczami. Ci z kolei też wymykają się schematom. Oprócz tego, że stosują okrutne kary, są też troskliwi i mili. A widz łapie się na tym, że niepostrzeżenie przechodzi na ich stronę”.
Dobry chłopiec
reż. Jan Komasa
premiera: 6 marca 2026
w tekście zacytowano fragmenty artykułów Karoliny Stankiewicz „Po co nam wolność, mamy przecież rodzinę” dla wp.pl; Rafała Pawłowskiego „Resocjalizacja w brytyjskiej piwnicy” dla interia.pl; Macieja Satory „Więzy rodzinne” dla filmweb.pl oraz materiały dystrybutora filmu Kino Świat.