AKTUALNOŚCI


Finaliści Nagrody im. Krzysztofa Krauze

Maciej Drygas, Natalia Koniarz i Mara Tamkovich finalistami 9. edycji Nagrody im. Krzysztofa Krauze przyznawanej przez Gildię Reżyserów Polskich. Laureata lub laureatkę poznamy w najbliższą niedzielę, 21 grudnia.

Doroczna nagroda Gildii Reżyserów Polskich jest nagrodą dla reżysera za film. Nominowanych wybierają wszyscy członkowie Gildii Reżyserów biorąc pod uwagę filmy które miały premierę kinową, festiwalową, telewizyjna lub streamingową od poprzedniej edycji Nagrody.

Nagroda nie ma ograniczeń gatunkowych ani metrażowych. Pod uwagę brane są filmy fabularne, dokumentalne, animowane, pełnometrażowe i krótkie. Wskazując nominowanych członkowie Gildii Reżyserów Polskich szukają w nowych filmach wartości, które odnajdywali w kinie patrona nagrody, Krzysztofa Krauze: nonkonformizmu, wrażliwości społecznej i kunsztu artystycznego.

Troje finalistów wskazała Kapituła Nagrody, w której skład weszli w tym roku: Olga Chajdas (przewodnicząca), Klara Kochańska, Borys Lankosz i Jakub Piątek.

Finaliści:

Maciej Drygas „Pociągi”

Natalia Koniarz „Silver”

Mara Tamkovich „Pod szarym niebem”

Gildia Reżyserów Polskich przyznaje swoją nagrodę od 2015 roku. Jak głosi preambułą Nagrody: „Zawód reżysera zawsze wymaga obrania pewnej strategii. Można iść z prądem, hołdując kinu rozumianemu głównie jako rozrywka, można też wybrać trudniejszą drogę, drogę kina autorskiego”. Nagroda ma charakter ogólnopolski i dotyczy tylko reżyserów, których filmy są produkcjami polskimi lub powstały w polskiej koprodukcji.

Laureatami w ubiegłych latach byli: Anna Jadowska, Agnieszka Holland, Damian Kocur, Grzegorz Królikiewicz, Piotr Subbotko, Iwona Siekierzyńska i dwukrotnie Wojciech Smarzowski.

Więcej o finalistach:

Maciej Drygas za film „Pociągi” 

„W zmontowanym z archiwalnych materiałów dokumencie Maciej J. Drygas zabiera widza w podróż przez historię XX wieku, kreśląc przy tym ponury portret ludzkiej natury. Rozegrane bez słów, utkane ze zjawiskowo pięknych obrazów „Pociągi” zdobyły Nagrodę Główną oraz nagrodę za najlepszy montaż podczas Festiwalu IDFA w Amsterdamie.

Pociągi | reż. Maciej Drygas

Pociągi nie są jednak prostą rekonstrukcją XX-wiecznej historii. To przejmująco smutna diagnoza na temat gatunku ludzkiego naznaczonego popędem autodestrukcji. Pociąg, cud techniki, który w XIX wieku odmienił cywilizację, u Drygasa okazuje się symbolem ludzkich dążeń – nie tylko do wolności, ale też do dominacji i zniszczenia. W tym kontekście szczególnie gorzko wybrzmiewają otwierające film słowa Franza Kafki: Nadziei jest wiele. Nieskończona ilość nadziei. Ale nie dla nas” – czytamy w recenzji filmy opublikowane przez culture.pl.

Twórczość Drygasa ma niepodważalna pozycje w świecie polskiego dokumentu. Reżyser jest także wykładowcą PWSFTviT w Łodzi. Od roku 2025 członkiem Rady Programowo-Naukowej Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego i członkiem Polskiej Akademii Filmowej.

Natalia Koniarz za film „Silver”

Obsypany nagrodami na 65. Krakowskim Festiwalu Filmowym dokument Natalii Koniarz to zachwycająca i zarazem przerażająca opowieść o kopalni srebra w boliwijskim Potosí i niewidzialnych ofiarach świata globalizacji.

Polska reżyserka rysuje portret lokalnej społeczności, który traktuje jako punkt wyjścia do rozmowy o współczesnym świecie. Jej „Silver” z sekwencji na sekwencję przeobraża się w opowieść o globalizacji i jej ofiarach. Boliwijskie srebro, które przed wiekami było fundamentem imperialnej potęgi Hiszpanów, dziś jest bowiem nadzieją na lepsze życie dla osób zepchniętych przez świat na margines widzialności.

Silver | reż. Natalia Koniarz

Dokumentalne „Silver” jest bowiem przykładem kina rodzącego się z niezwykłej wrażliwości i artystycznych ambicji. Opowiedziany w zmiennym rytmie, czasem jest nostalgiczny i powolny, chwilę później zaś – dynamiczny i przesycony niepokojem. Realizowany przez kilka lat obraz Natalii Koniarz to owoc niezwykle cierpliwej obserwacji, a także dowód wielkiego talentu i twórczej odwagi. – czytamy w recenzji portalu culture.pl

„Silver” jest pełnometrażowym debiutem Natalii Koniarz.

Mara Tamkovich za film „Pod szarym niebem”

Film, za który Tamkovich otrzymała nominację do nagrody EUROPEAN DISCOVERY – Prix FIPRESCI, przyznawanej w ramach Europejskich Nagród Filmowych i nagrodę za debiut reżyserski lub drugi film Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, unika „publicystycznych uproszczeń i śladów politycznej gorączki. Debiutancki film Mary Tamkovich jest bowiem przede wszystkim opowieścią o miłości i cenie, jaką trzeba płacić za wolność. Piękną i smutną zarazem” – napisał w recenzji dla culture.pl, Bartosz Staszczyszyn.

Pod szarym niebem | reż. Mara Tamkovich

Ta historia wydarzyła się naprawdę, a jej bohaterka – dziennikarka Kaciaryna Andrejewa odsiaduje wyrok ośmiu lat pozbawienia wolności. W filmie przewodnikiem po białoruskiej rzeczywistości, w której dwudniowy areszt potrafi zmienić się w wyrok ośmiu lat kolonii karnej, gdzie adwokaci ze strachu przed polityczną zemstą porzucają swoich klientów, a macki służb oplatają wszystko i wszystkich prowadzi nas Ilja (Valentin Novopolski), mąż Leny.

Forma filmu, skromna, minimalistyczna, bez ozdobników, niczym z wczesnych filmów Kieślowskiego, pozwala na skupienie się na wydarzeniach i postaciach tego dramatu. Publiczność może mieć wrażenie, że brnie razem z bohaterami przez iście kafkowski labirynt totalitarnego systemu sądowego.

Mara Tamkovich otrzymała za „Pod szarym niebem” nagrodę Wielki Jantar, główny laur koszalińskiego festiwalu Młodzi i Film: „Za odwagę osobistą, twórczą i społeczną. Za głos w historii i o historii. Tej najbliższej i najbardziej przemilczanej. Za czułość do swoich bohaterów i magię obserwacji. Ten film krzyczy swoim milczeniem i bije bezradnością”.