CZŁONKOWIE


Maciej Barczewski to postać wyjątkowa na polskiej scenie filmowej, reżyser, scenarzysta i producent, który łączy w sobie dwie pozornie odległe dziedziny: prawo i kinematografię. Urodzony w 1977 roku reżyser, jest także profesorem prawa, specjalizującym się w prawie własności intelektualnej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Jego pasja do filmu zaprowadziła go do Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

 

filmpolski.pl

 

imdb.com

 


Maciej Barczewski

Maciej Barczewski to postać wyjątkowa na polskiej scenie filmowej, reżyser, scenarzysta i producent, który łączy w sobie dwie pozornie odległe dziedziny: prawo i kinematografię. Urodzony w 1977 roku reżyser, jest także profesorem prawa, specjalizującym się w prawie własności intelektualnej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Jego pasja do filmu zaprowadziła go do Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

„Ze względu na film do minimum ograniczyłem praktykę adwokacką. Natomiast aktywność twórcza w moim przypadku w dużej mierze idzie w parze z pracą uczelnianą. Specyfika obu tych profesji jest bowiem wbrew pozorom w swej istocie zbliżona i bazuje na kreatywnej i analitycznej pracy intelektualnej. A prawo autorskie, w którym się specjalizuję, koncentruje się właśnie na ochronie działalności twórczej, w tym filmowej. Wykładowcą i naukowcem jest się na co dzień, natomiast na planie filmu fabularnego bywa się raz na kilka lat. Dlatego niejeden reżyser z powodzeniem godzi pracę na uczelni z pracą artystyczną. Zresztą prawo nigdy nie było dla mnie obowiązkiem, lecz pasją, podobnie jak X muza” − tłumaczył Barczewski po premierze filmu „Mistrz”.

Jego debiutem reżyserskim był krótkometrażowy film „Kucyk” („My Pretty Pony”) z 2017 roku, adaptacja opowiadania Stephena Kinga. W rolach głównych wystąpili Marian Dziędziel i Mateusz Broda. Film opowiada historię starszego mężczyzny, który na wzgórzu wśród jabłoni rozmawia z wnukiem o upływającym czasie, ofiarowując mu zegarek kieszonkowy i pouczając o przemijaniu. „Kucyk” to kameralna, wzruszająca opowieść o relacjach rodzinnych, która zdobyła uznanie krytyków i widzów na festiwalach filmowych w Los Angeles i Londynie. Barczewski nie tylko wyreżyserował film, ale także był autorem jego scenariusza, producentem i montażystą.

W tym samym roku, w którym powstał „Kucyk”, Barczewski zaangażował się jako koproducent w film „Najlepszy”, wielki sukces frekwencyjny i artystyczny inspirowany życiem Jerzego Górskiego, który ukończył bieg śmierci oraz ustanowił rekord świata w triathlonowych mistrzostwach świata, zdobywając tytuł mistrza na dystansie Double Ironman.

Mistrz | reż. Maciej Barczewski

Przełomem w karierze Barczewskiego był rok 2020, kiedy zadebiutował jako reżyser filmu pełnometrażowego „Mistrz”. Film opowiada historię Tadeusza „Teddy’ego” Pietrzykowskiego, więźnia obozu Auschwitz-Birkenau, który dzięki swoim umiejętnościom bokserskim stał się mistrzem wszechwag niemieckiego obozu koncentracyjnego. Inspiracją do powstania filmu były słowa Tadeusza Borowskiego o więźniu numer 77, który „boksował Niemców, jak chciał, biorąc na ringu odwet za to, co inni dostali na polu”. W rolę główną wcielił się Piotr Głowacki.

Mistrz | reż. Maciej Barczewski

Akcja „Mistrza” rozgrywa się pomiędzy 1940 a 1943 rokiem. Ramy czasowe wyznaczają przybycie Pietrzykowskiego do Auschwitz (w pierwszym transporcie) oraz jego odesłanie do hamburskiego obozu Neuengamme. Teddy próbuje przetrwać obóz, przydzielając się do pracy. Nieuchronnie polega on często na usuwaniu zwłok Żydów uznanych za niezdolnych do pracy i kierowanych do komory gazowej zaraz po przybyciu do obozu. Kiedy niemiecki oficer rozpoznaje Teddy’ego z przedwojennej kariery bokserskiej, pojawia się okazja, by bohater mógł toczyć walki na prowizorycznym ringu dla rozrywki znudzonych niemieckich żołnierzy. Kiedy wygrywa swoją pierwszą walkę dzięki wyjątkowym umiejętnościom unikania ciosów, dostaje dodatkową porcję chleba i zaczyna dzielić się nią z innymi. Zżywa się z nastolatkiem o imieniu Janek (Jan Szydłowski), który, podobnie jak on, w tych nieludzkich okolicznościach ma umiejętność utrzymywania się przy życiu.

„Wiele osób, które dotknęła tragedia II wojny światowej, musiało to unieść i żyć dalej. W postawie Tadeusza Pietrzykowskiego uderzyło mnie to, jak dużą rolę jego pokolenie przywiązywało do ogólnie pojętych wartości. Był wsparciem bezpośrednim dla więźniów, ponieważ za każdą walkę był nagradzany przez esesmanów bochenkami chleba i kostkami margaryny. Dlatego używał swoich walk jako pewnego rodzaju modus operandi do pozyskania pożywienia i przekazania go więźniom, dla których było to nieosiągalne. Po prostu dzielił się z nimi żywnością” − mówił w swoim bohaterze Barczewski.

Mistrz | reż. Maciej Barczewski

„Jeśli nie zna się wcześniej historii Pietrzykowskiego, oglądaniu towarzyszy autentyczne napięcie i nadzieja, że ten porządny człowiek, grany z ogromnymi umiejętnościami fizycznymi i godnością przez Piotra Głowackiego, przetrwa”. − pisał recenzent „Guardiana”.

„Pietrzykowski niczym biblijny Dawid walczył na obozowej arenie z Goliatem, tak jak każdy z nas na co dzień zmaga się z przeciwnościami losu. − opowiadał po premierze reżyser − To, że toczył swoje walki w najtrudniejszych warunkach, w najgorszym czasie i miejscu świata i wbrew wszystkiemu nadal wygrywał, daje każdemu z nas nadzieję, że nie ma takiej przeszkody, nie ma takiej przeciwności, której ostatecznie nie da się pokonać. Górnolotnie można powiedzieć, że wszyscy jesteśmy wojownikami na ringu swojego życia. Ekranowa postać Pietrzykowskiego przypomina nam, że choćby gasła wszelka nadzieja, to nawet w najgorszych okolicznościach nie należy jej tracić i przestać walczyć”.

Tak jak w przypadku debiutu krótkometrażowego Barczewski sam napisał scenariusz do „Mistrza”. Podczas rozmów z dziennikarzami powoływał się na rodzinne doświadczenie związane z obozem zagłady: „Mój dziadek był więźniem obozu Auschwitz-Birkenau. Przez wiele lat mieszkałem z nim pod jednym dachem. Oświęcimską tematykę mieliśmy więc w pewnym sensie w krwioobiegu rodzinnym. Kiedy myślałem, o czym chciałbym nakręcić swój pełnometrażowy debiut, doszedłem do wniosku, że warto opowiedzieć historię rozgrywającą się w miejscu, które tak mocno siedziało w mojej głowie i w sercu”.

Film spotkał się z uznaniem krytyków i publiczności, zdobywając nagrodę KRRiT oraz nagrodę publiczności podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego we Wrocławiu. „Mistrz” został również doceniony na arenie międzynarodowej, gdzie recenzenci z „The Guardian” i „The Times” chwalili go za autentyczność i emocjonalny przekaz.

Supersiostry | reż. Maciej Barczewski

W 2024 roku Barczewski zaskoczył widzów, reżyserując film „Supersiostry”, określany jako polski film superbohaterski. „Ala (Katarzyna Gałązka) i Lena (Karolina Bruchnicka), siłą odebrane rodzicom przez komunistyczne władze, już jako dziewczynki stanowiły niebezpieczną broń, o jakiej zimnowojenny świat mógłby tylko pomarzyć. W oczach kierującego misją Pułkownika (Marek Kalita) nie były dziećmi, ale jedynie obiektami badań, niczym więcej niż kuszącą nadzieją na zwycięstwo w nuklearnym wyścigu zbrojeń. − czytam w recenzji na filmweb.pl − Herosem zbuntowanym wobec systemu okazuje się empatyczny naukowiec (Grzegorz Damięcki), któremu przyjdzie uratować tylko jedną z nich – władającą grawitacją kilkuletnią Alę. Lata mijają, a niczego nieświadoma bohaterka dorasta pod okiem przybranego ojca, nie pamiętając nawet, że ma siostrę. Nie zwracaj na siebie uwagi – słyszy wielokrotnie od taty, który głęboko przejmuje się losem swojej podarowanej przez los córki. Jak to jednak w superbohaterskich filmach bywa – zło nigdy nie śpi i czai się w mroku gotowe, by zaatakować protagonistkę w najmniej spodziewanym momencie.

Supersiostry | reż. Maciej Barczewski

Altruizm dziewczyny nie pozwala jej na bycie incognito. Gdy na horyzoncie pojawia się prześladowany przez ojca alkoholika nastolatek Dżester (Tymoteusz Frączek), Ala – niczym Jedenastka ze Stranger Things ratująca Mike’a przed chuliganami – zapobiega dalszej eskalacji przemocy (spokojnie, to dopiero wierzchołek góry lodowej nawiązań do netfliksowego serialu). Postkomunistyczni zwyrole namierzają dziewczynę, która w ucieczce przed Pułkownikiem, wraz z towarzyszącym jej Dżesterem, cudownie trafia na swoją dawno niewidzianą starszą siostrę”.

„Już po pierwszej scenie widać, że przy „Supersiostrach” nie pracowali przemęczeni i źle opłacani spece od CGI, wyrabiający przymusowe nadgodziny. W końcu za efekty wizualne odpowiada międzynarodowe studio MAGIC LAB, które w swoim portfolio ma filmy Guya Ritchiego („Alladyn”, „Dżentelmeni”) czy „Argylle – tajny szpieg”. Wraz z reżyserem i resztą ekipy stanęli przed nie lada wyzwaniami, bo, jak na nasze warunki, to całkiem widowiskowa produkcja. Największym dla niej sprawdzianem są sceny, kiedy Ala wyrzuca wojskową ciężarówkę w powietrze bądź gdy Lena rozprawia się z hordą żołnierzy. Łączenie praktycznych i cyfrowych efektów specjalnych przynosi wtedy porażające rezultaty”. − chwali wyróżniającą się na tle polskich produkcji wizualną stronę filmu recenzent spidersweb.

Supersiostry | reż. Maciej Barczewski

Obecnie reżyser planuje powrót do kina biograficznego inspirowanego prawdziwymi wydarzeniami oraz pracuje nad serialem dokumentalnym o sztucznej inteligencji. Już kilka lat temu Barczewski zastosował bowiem narzędzia AI do stworzenia wersji anglojęzycznej filmu „Mistrz”. Przy współudziale zespołu naukowców z USA, Australii i Izraela zastosowano wówczas pionierską technologię AI do synchronicznego podłożenia głosów aktorów w języku angielskim, z zachowaniem naturalnego ruchu ich ust i mimiki twarzy. Dzięki temu film mógł trafić na rynki zagraniczne, w tym do USA, bez konieczności tworzenia wersji z napisami. Było to pierwsze tego rodzaju zastosowanie sztucznej inteligencji w produkcji filmu fabularnego, co wzbudziło zainteresowanie nie tylko międzynarodowego środowiska filmowego, ale także branży technologicznej.

Filmografia

2017 – „Kucyk” (film fabularny, krótkometrażowy)

2020 – „Mistrz” (film fabularny)

2024 – „Supersiostry” (film fabularny)

Nagrody

„Kucyk”

  • Hollywood (Hollywood International Moving Pictures Film Festival) Nagroda w kategorii: Krótkometrażowy film zagraniczny
    nagroda przyznana w majowej edycji festiwalu
  • Korynt (Bridges International Film Festival) Nagroda za najlepszy film krótkometrażowy
  • Las Vegas (Action On Film International Film Festival – Polish Short Film Festival) Award of Excellence
  • Londyn (London Independent Film Awards) Nagroda za najlepszy zagraniczny film krótkometrżowy
    przyznana w majowej edycji nagród
  • Londyn (London Independent Film Awards) Nagroda dla najlepszego reżysera filmu krótkometrażowego
    przyznana w majowej edycji nagród
  • Los Angeles (Los Angeles Movie Awards) Nagroda w kategorii: Najlepszy film międynarodowy
  • Los Angeles (Los Angeles Independent Film Festival) Nagroda dla najlepszego krótkometrażowego filmu zagranicznego
    nagroda przyznana w kwietniowej edycji festiwalu
  • Los Angeles (Los Angeles Film Awards) Nagroda dla najlepszego niezależnego filmu krótkometrażowego
    przyznana w czerwcowej edycji festiwalu
  • Los Angeles (Hollywood International Moving Pictures Film Festival) Nagroda dla producenta
    w majowej edycji festiwalu
  • Los Angeles (Global Shorts) Award of Excellence
    przyznana we wrześniowej edycji konkursu
  • Nowy Jork (American Filmatic Arts Awards) Nagroda Jury dla zagranicznego filmu krótkometrażowego
  • San Diego (Accolade Global Film Competition) Nagroda dla najlepszego studenckiego filmu krótkometrażowego
    przyznana na listopadowej edycji festiwalu
  • Top Shorts (Online Film Festival) Wyróżnienie Honorowe
    w kategorii: Dramat; przyznane w czercowej edycji festiwalu
  • Houston (WorldFest-Houston International Film Festival) Special Jury Remi Award
  • Praga (Prague Film Awards) Nagroda dla najlepszego producenta
  • Top Shorts (Online Film Festival) Nagroda Publiczności dla najlepszego dramatu
  • Top Shorts (Online Film Festival) Nagroda dla najlepszego dramatu roku

„Mistrz”

  • Wrocław (Międzynarodowy Festiwal Filmowy “Maksymiliany”) Nagroda Publiczności
  • Wrocław (Międzynarodowy Festiwal Filmowy “Maksymiliany”) Nagroda Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji