CZŁONKOWIE
Jeden z najbardziej popularnych reżyserów swojego pokolenia. Spod ręki Jana Holoubka wyszły takie hity jak trylogia „Rojst” czy „Wielka woda”. Za debiutancki film fabularny „25 lat niewinności” otrzymał nagrodę FPFF w Gdyni. „Tworząc film, myślę wyłącznie o widzu. Chcę być wobec niego uczciwy” – mówi reżyser.
Jan Holoubek
Tworząc film, myślę wyłącznie o widzu. Chcę być wobec niego uczciwy. Pragnę coś mu powiedzieć i do niego trafić, nie mamić − deklarował Jan Holoubek w wywiadzie dla NaEkranie.pl.
Karierę filmowca zaczął jako operator. Pierwszy reżyserski krok postawił 18 lat temu tworząc intymny dokument „Słońce i cień”. Za kilka miesięcy premiera pełnego rozmachu widowiska, w którym Holoubek mierzy się z największa tragedia polskiej żeglugi pasażerskiej, zatonięciem promu Heweliusz. To nie pierwszy raz kiedy reżyser sięga po temat inspirowany prawdziwą historią. To on stoi za sukcesami takich filmów jak „25 lat niewinności” czy seriali jak „Wielka woda” czy trylogia „Rojst”.
Powtarzana przez media legenda, głosi, że jako dwunastolatek podkradł rodzicom świeżo nabytą kamerę wideo i oświadczył, że swoją przyszłość widzi w kinie. Syn pary legendarnych polskich aktorów, Magdaleny Zawadzkiej i Gustawa Holoubka, ukończył w 2001 roku wydział operatorski w Łódzkiej Szkole Filmowej. Spod jego ręki wyszły zdjęcia m.in. do spektaklu teatru telewizji w reżyserii ojca, „Król Edyp”. Pracował także jako operator kamery przy filmach Juliusza Machulskiego, Krzysztofa Zanussiego i Jerzego Stuhra. Znajomość specyfiki różnych zawodów filmowych jest w pracy reżyserskiej sporym ułatwieniem − będzie potem opowiadał „Newsweekowi”.
Jako reżyser zadebiutował dokumentem „Słońce i cień” (2007), dokumentalny portret ojca, Gustawa Holoubka. Jak mówił w wywiadach, podjął się tego filmu, by poradzić sobie z oczekiwaniami, które miało wobec niego otoczenie z uwagi na nazwisko. „Dwaj panowie, zaprzyjaźnieni od co najmniej czterdziestu lat, idą leśną ścieżką, rozmawiają, podpalają papierosy. Konwicki głównie słucha, potakuje, uśmiecha się, czasem troskliwie podtrzymuje przygarbionego przyjaciela. Holoubek monologuje. Kiedy mówi, nabiera siły. − opisywał film Tadeusz Sobolewski dla „Gazety Wyborczej” − “Widzisz, jak to jest? Dawniej rozmawialiśmy o piłce nożnej, o panienkach, a teraz o sprawach ostatecznych”. “To dziwny okres w naszym życiu” − potakuje Konwicki.”
Film spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. „To nie jest podglądanie starego aktora, tylko rozmowa trzech mężczyzn. Tym trzecim, niewidocznym, jest syn operator trzymający kamerę” − czytamy w recenzji Sobolewskiego. − Film odrzuca sentymentalizm, koncentrując się na formie i dystansie, na pasji bezsilności, starości, przeżywanej po męsku, świadomie, bez roztkliwiania się”.
„Człowiek przemija − mówił w filmie Gustaw Holoubek − a wraz z nim gasną jego myśli i wyobrażenia. Zostaje tylko to, co utrwalił w formie, w słowie, w obrazie, w dźwięku. Zostaje i nie tylko świadczy o człowieku, który minął, ale rozwija się i egzystuje we własnym czasie”.
W 2014 roku Jan Holoubek po raz kolejny wcielił się w rolę reżysera, realizując dla TVP przewrotny mockument „Pocztówki z Republiki Absurdu”. Przedstawił w nim alternatywną wersję historii, w której w skutek fiaska Okrągłego Stołu i transformacji, w Polsce nadal panuje komunizm.
Zobacz film w serwisie Ninateka
Do Warszawy, w której trwają właśnie obchody 70-lecia PRL przyjeżdża Anna Sundgren, młoda szwedzka reżyserka. W kraju nad Wisłą zamierza zrealizować film dokumentalny, odtwarzający polskie realia, chce pokazać swoich rówieśników, którym przyszło żyć w komunizmie. W udekorowanej propagandowymi plakatami stolicy odbywa się plenum KC PZPR. Plac Zbawiciela zdobi kwietna instalacja symbolizująca sierp i młot, nad centrum górują dwa majestatyczne Pałace Kultury.

Pocztówki z Republiki Absurdu | reż. Jan Holoubek
Wszechobecne kolejki, lekcje WF − u z maskami przeciwgazowymi na głowie. W lokalach gastronomicznych kawa po 170 tys. zł, w kafejkach internetowych − chiński odpowiednik Facebooka w rosyjskiej wersji językowej, łączący w sieci obywateli krajów bloku wschodniego. Telefony komórkowe są dostępne tylko na kartki. Taką Polskę poznaje Anna, z pomocą Marii, (która będzie jej tłumaczką i przewodniczką po Warszawie), oraz Julii i Karola, którzy nie bacząc na konsekwencje, opowiadają jej o swojej codziennej egzystencji.
Film powstał w koprodukcji Telewizji Polskiej, Narodowego Instytutu Audiowizualnego oraz Programu 2 TVP. Wykorzystano materiały archiwalne Telewizji Polskiej S. A. (m.in. nagrania ze strajków w 1988 roku i obrad Okrągłego Stołu w 1989 roku) oraz fotografie Chrisa Niedenthala.
Przełom i szeroka rozpoznawalności przyszły dla Holoubka cztery lata później, wraz z pierwszym sezonem serialu „Rojst” (2018), który rozwinął się do trylogii (kolejne sezony pojawiały się w 2021 i 2024 roku).

Rojst | reż. Jan Holoubek
Serial, napisany wspólnie z Kasprem Bajonem, zabiera widza do nieistniejącego miasteczka na „ziemiach odzyskanych” pod koniec lat 80. Dwóch dziennikarzy, młody i stary (Dawid Ogrodnik i Andrzej Seweryn) „witają nas w polskim bagnie” − jak głosiło hasło promocyjne serialu. Holoubek wyjaśnia w wywiadzie dla Antyradio.pl: „Lata 80. są fascynujące i jednocześnie najbardziej mroczne ze wszystkich, jakie ja przeżyłem. Dlatego wydało mi się idealnym rozwiązaniem osadzenie kryminału i w ogóle tak tajemniczej historii właśnie w tamtym czasie. Te lata były wręcz do tego stworzone”.
W „Rojście” śledzimy dwa watki kryminalne: jeden dotyczy wyjaśnienia samobójstwa dwójki dzieciaków: Justyny (Nel Kaczmarek) i Karola (Jan Cięciara), drugi zapleciony jest wokół morderstwa młodej prostytutki i lokalnego działacza partyjnego, władającego lokalnym klubem sportowym. „Okolice roku 1985 zostały odmalowane tutaj z niesamowitą dbałością o każdy detal. Tu nie ma miejsca na żadne kompromisy. Rojst to niezwykła pocztówka tamtych lat. Pocztówka bynajmniej nie wyblakła. To studium Polski przygotowującej się do rewolucyjnych przemian społeczno-gospodarczych. To także przekrój różnych typów charakteru. Są więc realia szkolne tamtych lat: muzyka, której się słuchało, rzeczy, które były obiektami pożądania. Są szkolne miłości, sympatie i antypatie. Jest redakcja dziennika codziennego, w której stukanie w maszynę do pisania odbywa się w rytmie wypijania litrów czarnej kawy wprost ze szklanki z koszyczkiem. − czytamy w recenzji Macieja Żółcińskiego dla Filmwebu − Produkcja wybijająca się intrygą, obrazem oraz dźwiękiem. To rewelacyjne kreacje aktorskie, między którymi czuć chemię oraz naturalność. Nikt tu nie jest do końca tym, kim się wydaje, a śledzenie przeplatających się wątków po prostu wciąga”.

Drugi sezon serialu, „Rojst ‘97”, osadza akcję w czasie powodzi stulecia, która dosłownie i metaforycznie odsłania zapomniane zbrodnie i rodzinne sekrety. Woda odsłania zakopane w lesie niezidentyfikowane, stare ludzkie szczątki oraz ciało nastoletniego chłopca, który uznany zostaje za przypadkową ofiarę powodzi. Sprawę prowadzi Anna Jass (Magdalena Różczka) − bezkompromisowa policjantka z Warszawy − oraz miejscowy inspektor Adam Mika (Łukasz Simlat). W międzyczasie do miasta wraca Piotr Zarzycki (Dawid Ogrodnik), aby zostać nowym redaktorem naczelnym „Kuriera”. Natomiast Witold Wanycz (Andrzej Seweryn) wydaje się nosić w sobie odpowiedzi na większość zadawanych przez policję pytań. Jego życie jednak pochłaniają wspomnienia, które nie dają mu spokoju.

Michał Piepiórka w recenzji dla Filmwebu zwraca uwagę, że podobnie jak w pierwszej części twórcy zadbali o autentyczność dialogów i drobiazgową rekonstrukcję epoki: „Niewinne szowinistyczne żarciki, które dziś nazwalibyśmy boomerskimi, nagminne homoseksualne uprzedzenia, wczesnokapitalistyczna nowomowa − które doskonale uzupełniają starannie pomyślane kostiumy, scenografię i muzykę”. Po raz kolejny recenzenci podkreślali również fantastyczną pracę Holoubka z aktorami.
Akcja finał trylogii „Rojst Millenium” (2024) rozgrywa się w dwóch okresach: pierwszym jest koniec roku 1999, drugim są lata 60., kiedy nasi bohaterowie byli młodzi. Zaczyna się od tajemniczego odkrycia, jakiego pod koniec milenium dokonują archeolodzy prowadzący wykopaliska nieopodal miasta. Okazuje się, że jest nim przedmiot pochodzący z dalekiej przeszłości, który połączy losy bohaterów. Nie tylko tych już nam znanych, bowiem na wieść o odkryciu do miasta przybywa również niejaki Jassijej (w tej roli Janusz Gajos i Tomasz Schuchardt jako młody Jassiej).
Stopniowo odkrywamy zależności między tym, co wydarzyło się w zamierzchłej przeszłości, a współczesnością. „Tę nadchodzącą zmianę daty czuje się w serialu na każdym kroku − notuje Jacek Słowik z Onet.pl, podkreślając, że twórcy „raczą nas co chwilę easter eggami z minionej epoki. Ogromnym atutem pozostaje znakomita, rozbudowana galeria postaci: Show kradnie Łukasz Simlat. Na uwagę zasługuje też Filip Pławiak, który wciela się w młodego kierownika hotelu” − czytamy w Onet.pl.

Rojst Millenium | reż. Jan Holoubek
Seria „Rojst” stała się popkulturowym fenomenem, a recenzenci zgodnie nazywali ją „kroniką polskiego przełomu” i „portret zbiorowy narodowego niepokoju”.
W 2020 Holoubek wyreżyserował swój pierwszy film fabularny i z miejsca podbił przebojem duży ekran. „25 lat niewinności. Sprawa Tomasza Komendy” (2020) ze scenariuszem Andrzeja Gołdy, opowiada o człowieku niesłusznie skazanym na 25 lat więzienia za zbrodnię, której nie popełnił.
Film łączy dokumentalną rekonstrukcję i dramat rodzinny. Holoubek podkreśla, że jego zadaniem było nie tylko przywrócenie sprawiedliwości bohaterowi, ale i „potraktowanie tej historii jako przestrogi przed niesprawiedliwością”. A zadanie nie było łatwe, bo opowieść o losach Komendy znała cała Polska. W noc sylwestrową 1996/1997 roku w Miłoszycach pod Wrocławiem doszło do gwałtu i zabójstwa nastoletniej dziewczyny. W mediach podniósł się krzyk, a opinia publiczna domagała się pojmania sprawcy i wymierzenia mu sprawiedliwości. Wychodząc na przeciw społecznym oczekiwaniom, policja aresztowała Tomasza Komendę, młodego mężczyznę bez wykształcenia, stałej pracy i pieniędzy na dobrego obrońcę. Mimo, że świadkowie zeznawali na jego korzyść, a w dniu morderstwa Komenda przebywał gdzie indziej, policjanci najpierw siłą wymusili przyznanie się do winy, po czym spreparowali dowody i posłali niewinnego człowieka za kraty.

25 lat niewinności | reż. Jan Holoubek
Z niełatwego zadania opowiedzenia historii na temat której niemal każdy widz miał swoja opinię, twórcy wywiązali się znakomicie. Film zebrał nagrody, m.in. w Gdyni i Koszalinie, przyniósł Piotrowi Trojanowi laur za najlepszą męską rolę oraz Holoubkowi nominację do Paszportu „Polityki” (nagrodę dostanie dwa lata później za „Wielką wodę”). „Ten film przynosi oczyszczenie. Wszystko za sprawą emocji − uczuć bohaterów, którymi Holoubek zapełnia ekran” − pisał Bartosz Staszczyszyn dla culture.pl. Film był także dużym sukcesem frekwencyjnym, przyciągnął do kin 700 tysięcy widzów.
Kolejna produkcja, która wyszła spod reżyserskiej ręki Holoubka także dotyczyła historii, która żyła cała Polska. „Wielka woda” (2022, reżyserowana wspólnie z Bartłomiejem Ignaciukiem, według scenariusza Kaspra Bajona i Kingi Krzemińskiej), to dramat inspirowany powodzią stulecia we Wrocławiu w 1997 roku.
U wojewody dolnośląskiego odbywa się właśnie zebranie przed papieską pielgrzymką. Włodarze są zajęci trasami przejazdu papamobile, więc bagatelizują fax z analizą zagrożenia powodziowego dla Wrocławia od J. Tremer. Tydzień później poznajemy autorkę ostrzeżenia, mieszkająca na Żuławach Wiślanych hydrolożkę, Jaśminę Tremer (Agnieszka Żulewska), jej pomiary wskazują na nadchodząca katastrofę.

Wielka woda | reż. Jan Holoubek
Wciągnięta do sztabu kryzysowego przez lokalnego polityka, Jakuba Marczaka (Tomasz Schuchardt) naukowczyni zostaje zmuszona do konfrontacji nie tylko z nadciągającym kataklizmem i panika w mieście, ale także z przeszłością, którą w nim zostawiła. Serial był hitem Netfliksa w 78 krajach. Według danych udostępnionych przez platformę zgromadził ponad 10 milionów widzów w pierwszym tygodniu wyświetlania.
„Wielka woda wciąga coraz bardziej z każdym odcinkiem. Rozmach nie przyćmił historii. W lipcu 1997 r. Wrocław nawiedziła powódź tysiąclecia. Pod wodą znalazło się ok. 40 proc. powierzchni miasta, a zalanych i podtopionych zostało 2583 budynków mieszkalnych. Za pomocą kilku kliknięć możemy dotrzeć do archiwalnych nagrań z tego czasu, relacji świadków, a nawet całych reportaży poświęconych tej tragedii. Jan Holoubek i Bartłomiej Ignaciuk mieli więc naprawdę dużo źródeł, z których mogli czerpać, starając się jak najdokładniej odrysować ówczesne realia. Siłą Wielkiej wody nie jest jednak ścisłe trzymanie się wikipedycznych notek − po fakty lepiej udać się do wyżej wspomnianych materiałów, dzięki reżyserom możemy natomiast poczuć tę historię, towarzysząc bohaterom, którzy muszą się w niej odnaleźć”. − pisał Maciej Wernio dla Noizz.pl.
Ponownym spotkaniem z dużym ekraniem i scenarzystą, Andrzejem Gołdą był dla Holoubka „Doppelganger. Sobowtór” (2024). Film inspirowany historiami agentów specjalnych PRL, którzy kradli cudzą tożsamość, budując na tym fałszywe relacje i swoją karierę wywiadowczą. Główny bohater filmu Hans (Jakub Gierszał) zjawia się w Strasburgu na przełomie lat 70. i 80. i wkracza w życie rodziny Steinerów jako odnaleziony po trzydziestu latach syn. Jego historia brzmi przekonująco: zaraz po wojnie został oddany w Polsce do adopcji i dopiero niedawno poznał prawdę o sobie. Dzięki protekcji wuja Hans znajduje pracę w Parlamencie Europejskim, zakochuje się i urządza sobie nowe wygodne życie na „zgniłym” Zachodzie. Siermiężny i opresyjny PRL wydaje się już tylko odległym wspomnieniem.

Doppelganger Sobowtór | reż. Jan Holoubek
Ale to właśnie tam i w tym samym czasie Jan Bitner (Tomasz Schuchardt) z Gdańska dowiaduje się, że jako dziecko został adoptowany, a jego biologicznymi rodzicami byli radziecki oficer i Niemka, którą po wojnie wysiedlono z Polski. Od tego momentu Jan za wszelką cenę próbuje rozwikłać zagadkę swojego pochodzenia.
„To opowieść o antybohaterze − o agencie, który służy złej sprawie. Interesuje mnie odnalezienie w nim rejonów potencjalnego dobra, a także powodów, dla których stał się właśnie tym, kim się stał − wyjaśniał reżyser w rozmowie z portalem NaEkranie.pl. − Fabuła, oparta tylko częściowo na faktach, skupia się na degradacji psychicznej człowieka, który zatraca prawdziwego siebie. Muszą być jakieś konsekwencje gry, w której udaje się kogoś, kim się nie jest”.

Doppelganger. Sobowtór | reż. Jan Holoubek
W „Dopelgangerze” Holoubek nie idzie drogą amerykańskiej sensacji spod znaku „Mission: Impossible”, koncentruje się na napięciu wewnętrznym postaci, budując film o poszukiwaniu swojego prawdziwego ja, zarówno przez Hansa, jak i Jana.
W listopadzie tego roku Netflix zaprezentuje najnowszy serial Holoubka − „Heweliusz”, przy realizacji którego doszło do ponownego spotkania ekipy „Wielkiej wody”: Kasper Bajon (autor scenariusza) oraz Anna Kępińska (producentka). „To opowieść o tragedii na morzu oraz walce o pamięć i sprawiedliwość” − zapowiadają twórcy.
Serial jest inspirowany największą katastrofą w historii żeglugi cywilnej w powojennej Polsce. W styczniu 1993 r. podczas gwałtownego sztormu na Bałtyku prom Jan Heweliusz zatonął, zabierając ze sobą życie 36 pasażerów i 20 członków załogi. Z katastrofy uratowało się jedynie dziewięć osób. Jej przyczyny do dziś pozostają niejednoznaczne, a pytania, które zadawano po tragedii, powrócą w pięcioodcinkowym serialu.
„Heweliusz” jest zapowiadany jako połączenie dramatu sądowego z serialem katastroficznym. Historie głównych bohaterów są osadzone w realiach rozpadającego się systemu państwowego po upadku PRL. Władze próbują zrzucić całą odpowiedzialność za tragedię na kapitana Andrzeja Ułasiewicza oraz załogę promu. W Izbie Morskiej rozgrywa się walka wdów o prawdę, sprawiedliwość i pamięć o zmarłych. „W Heweliuszu jest ogromna precyzja formalna, ale też silna emocjonalność. To historia z jednej strony katastroficzna − dziejąca się wśród śmiercionośnego żywiołu, a z drugiej − niesłychanie ludzka. Opowiadamy o tragedii i o samotności. I o godności, którą mimo wszystko się zachowuje” − mówi Jan Holoubek.
Poza rodziną kapitana Andrzeja Ułasiewicza, której imiona i nazwiska zachowano za zgodą bliskich, pozostałe sylwetki zostały stworzone przez twórców − łączą w sobie różne postawy i doświadczenia, a część z nich powstała specjalnie na potrzeby narracji serialu. W obsadzie oprócz Borysa Szyca (kapitan Ułasiewicz) m.in.: Magdalena Różczka, Michał Żurawski, Konrad Eleryk, Justyna Wasilewska, Andrzej Konopka, Jacek Koman i Tomasz Schuchardt.
Nadchodzące plany Jana Holoubka są związane z koncernem TVN Warner Bros. Discovery. Właśnie rozpoczęły się zdjęcia do opartego na faktach serialu, którego „fabuła osnuta jest wokół jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych w historii Polski” – podał w komunikacie prasowym nadawca. Holoubek planuje z Warnerem także film fabularny „Wild Wild East”. W rolach głównych wystąpią w nim m.in. Itay Tiran, Robert Więckiewicz, Piotr Trojan, Jan Bulow oraz Jacek Beller. „Produkcja przeniesie widzów do Polski roku 1943 — czasu codziennego dramatu Żydów” dowiadujemy się od producenta.
2025 − „Biedermann i podpalacze” (spektakl telewizyjny)
2025 − „Heweliusz” (serial fabularny)
2024 − „Doppelganger. Sobowtór” (serial fabularny)
2023-2024 − „Rojst Millenium” (serial fabularny)
2024 − „Doppelganger. Sobowtór” (film fabularny)
2022 − „Wielka woda” (serial fabularny)
2021 − „25 lat niewinności” (serial fabularny)
2021 − „Rojst ’97” (serial fabularny)
2020 − „25 lat niewinności” (film fabularny)
2019 − „Odwróceni. Ojcowie i córki” (serial fabularny)
2018 − „Rojst” (serial fabularny)
2014 − „Vykort Fran Absurditetens Republik” (film dokumentalny – fabularyzowany)
2007 − „Słońce i cień” (film dokumentalny)
2000 − „Rozdziobią nas kruki, wrony” (etiuda szkolna)
1999 − „Obce ciało” (etiuda szkolna)
„Rojst Millenium”
- Nagroda Gildii Scenarzystów Polskich Nominacja za najlepszy scenariusz serialu fabularnego
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepszy filmowy serial fabularny
„Doppelganger. Sobowtór”
- Gdynia (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych) Nagroda za reżyserię
- Waszyngton (Kosciuszko Foundation Washington, D.C. Polish Film Festival) Nagroda dla najlepszego reżysera
- Sydney (Polish Film Festival) Nagroda Publiczności
- Nowy Jork (The New York Polish Film Festival) Nagroda Specjalna
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepsza reżyseria
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepszy film
- Toruń (Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych “Camerimage”) Nagroda Główna w Konkursie Filmów Polskich
„Wielka woda”
- Top Seriale w kategorii: najlepsza scena w serialu
- Top Seriale w kategorii: najlepszy polski serial
- Top Seriale w kategorii: najlepszy serial do “binge’owania
- Top Seriale w kategorii: najlepszy serial Netflixa
- Top Seriale w kategorii: najlepszy serial
- Telekamera (nagroda przyznawana przez czytelników pisma „TeleTydzień”)
- Nagroda magazynu „Netfilm”
- Paszport “Polityki” (nagroda kulturalna tygodnika “Polityka”) Nagroda w kategorii: Film za „niejednoznacznie naszkicowanych bohaterów w wyrazistym krajobrazie społecznym i politycznym w serialu „Wielka woda”, za bezgraniczną empatię, uczciwość i szczerość”
- O!Lśnienie (Nagroda Kulturalna Onetu i Miasta Krakowa) Nagroda Główna oraz nagroda w kategorii: Serial; za „opowiedzianą z rozmachem historię wstrząsającej katastrofy, z której wylewa się nie tylko nieokiełznana woda, lecz także nieporadność władzy, mizoginizm, konflikty klas i pokoleń. Agnieszka Żulewska za stworzenie postaci kobiety po przejściach, przełamującej swoje ograniczenia, by osiągnąć to, w co wierzy. Bohaterka Żulewskiej dała twarz pokoleniu młodych, walczących o swoje miejsce i niezależność kobiet”
Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nagroda w kategorii: Najlepszy filmowy serial telewizyjny
„Rojst ’97”
- Telekamera (nagroda przyznawana przez czytelników pisma „TeleTydzień”)
- Nagroda magazynu „Netfilm”
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nagroda w kategorii: Najlepszy filmowy serial telewizyjny
„25 lat niewinności”
- Gdynia (Festiwal Polskich Filmów Fabularnych) Nagroda za debiut reżyserski lub drugi film
- Strasburg (Festiwal “Cinémas d’Europe sans Frontieres”) nagroda “Europa Bez Granic”
- Bestseller Empiku Nagroda w kategorii: Film polski
- Zielona Góra (Kozzi Film Festiwal) Nagroda dla najlepszego filmu akcji
- Wrocław (Festiwal Reżyserii Filmowej) Złoty Dzik
- Tarnów (Tarnowska Nagroda Filmowa) Nagroda Publiczności
- Praga (Międzynarodowy Festiwal Filmowy 3Kino) Nagroda dla najlepszego debiutu
- Nagroda “Perspektywa” im. Janusza “Kuby” Morgensterna
- Łagów (Lubuskie Lato Filmowe) Nagroda Organizatorów im. Juliusza Burskiego
- Chicago (Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce) Nagroda Specjalna Jury
- Chicago (Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce) Nagroda za najlepszy debiut filmowy
- Bilet, Nagroda Stowarzyszenia “Kina Polskie” Srebrny Bilet
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nagroda w kategorii: Najlepsza reżyseria
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nagroda w kategorii: Odkrycie roku
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepszy film
- Toruń (Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych “Camerimage”) Nagroda za najlepszy debiut reżyserski
- Toruń (Międzynarodowy Festiwal Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych “Camerimage”) Wyróżnienie Specjalne w Konkursie Filmów Polskich
- Tallin (Black Nights Film Festival) Nagroda Specjalna w konkursie debiutów
- Koszalin (Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych “Młodzi i Film”) Nagroda im. Stanisława Różewicza za reżyserię
- Koszalin (Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych “Młodzi i Film”) Nagroda Publiczności
- Genua (Festival Nuovo Cinema Europa) Nagroda Jury Międzynarodowego
- Genua (Festival Nuovo Cinema Europa) Nagroda Jury Studenckiego
„Odwróceni. Ojcowie i córki”
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepszy filmowy serial fabularny
„Rojst”
- Orzeł (Polska Nagroda Filmowa) Nominacja w kategorii: Najlepszy filmowy serial fabularny
„Słońce i cień”
- Wrocław (Międzynarodowy Festiwal Filmowy “Nowe Horyzonty”; do roku 2010 “Era Nowe Horyzonty”) Wyróżnienie w konkursie “Polskie Filmy Krótkometrażowe” w kat. dokumentów
- Koszalin (Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych “Młodzi i Film”) Nagroda za krótkometrażowy film dokumentalny
- Kielce (Festiwal Form Dokumentalnych “Nurt”) Nagroda Specjalna “Charaktery”