CZŁONKOWIE


Michal Krzywicki/ fot. Daria Kowalczyk

Reżyseruje, gra i produkuje. Niedawno w kinach gościł jego thriller w gwiazdorskiej obsadzie, „Nieprzyjaciel”. Zadebiutował dekadę temu intrygującym anglojęzycznym „Diversion End”, kolejny film „Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę” to bardzo oryginalna w polskiej kinematografii propozycja osadzonego w niedalekiej przyszłości social fiction.

 

filmpolski.pl

 

imdb.com


Michał Krzywicki

Reżyseruje, gra i produkuje. Niedawno w kinach gościł jego thriller w gwiazdorskiej obsadzie, „Nieprzyjaciel”. Zadebiutował dekadę temu intrygującym anglojęzycznym „Diversion End”, który sam określał „hołdem dla kina klasy B”, kolejny film „Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę” to bardzo oryginalna w polskiej kinematografii propozycja osadzonego w niedalekiej przyszłości social fiction.

Urodził się w Chełmie w 1989 roku. Edukację filmową rozpoczął w 2011 roku wygrywając stypendium w Warszawskiej Szkole Filmowej na wydziale aktorskim. Szybko zrozumiał, że wymarzoną rolę zagra tylko pod warunkiem, że sam ją sobie napisze. Z poznaną na studiach Dagmarą Brodziak i operatorem Łukaszem Suchockim początkowo planowali zrobić serial na YouTube. Z czasem projekt przekształcił się w profesjonalny film fabularny „Diversion End”.

Diversion End | reż. Michał Krzywicki/ fot. Beata Bieńkowska

„W 2015 roku narodził się pomysł na film, w który wierzyliśmy tylko my. Nie mieliśmy budżetu, doświadczenia ani kontaktów w branży. Ale mieliśmy jedno: wewnętrzny imperatyw, by opowiedzieć tą historię, buntowniczo, gatunkowo po swojemu i zyskać chociaż trochę wpływu i sprawczości na naszą karierę. Wyszliśmy od postaci, które jako młodzi aktorzy chcielibyśmy zagrać. Napisaliśmy je i sami siebie w nich obsadziliśmy” − mówiła w jednym z wywiadów Brodziak.

Zobacz  film

„Diversion End” dzieje się w neonowym, fikcyjnym mieście bezprawia – Nowej Warszawie. Sprawiający wrażenie trochę pogubionego złodziejaszek – Oleg (Krzywicki) zalicza bardzo nieudana randkę z preferującą samców alfa Ritą (Sylwia Madejska). Sytuacja zabawy w dominację wymyka się spod kontroli i dziewczyna kończy z kulką w głowie. Na odsiecz koledze rusza Blaz (Kevin Oestenstad), skorumpowany policjant, który sam ma interes w pozbyciu się ciała, bo dziewczyna zginęła z jego służbowej broni, którą nieopatrznie pożyczył koledze podczas grubego melanżu. Na swojej drodze Oleg i Blaz spotykają Klarę (Dagmara Brodziak) i Verę (Ida Jabłońska). Dziewczynom także grunt pali się pod nogami. Próbują właśnie zwiać z kasą, którą ukradły gangsterom.  Cała ekipa zamiast barć forsę i w nogi postanawia chwilę się zabawić i tak przy kolejnej białej kresce zaliczają nalot wściekłych gangsterów.

Diversion End | reż. Michał Krzywicki/ fot. Klaudia Karolkiewicz

Spirala zawiłych relacji wszystkich ze wszystkimi nakręca się niczym u Tarantino, świat naszych bohaterów jest brutalny niczym u jego kumpla Rodrigueza, a wszystko zatopione jest w pastiszowym sosie doprawionym hołdem dla polskiego kina B z lat 90. Sami twórcy nazwali „Diversion End” komiksową opowieścią o miłości i zdradzie, wybaczeniu i zemście, ale nie odżegnywali się od inspiracji współczesnym kinem gangsterskim.

„Diversion End” w 2017 roku zdobył Nagrodę Jury Młodzieżowego Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” za „świeże spojrzenie na kino gatunków, zaufanie do widza i wiarę w jego inteligencję”. W Londynie, w ramach International Filmmaker Festival of World Cinema, Andres Faucher został uhonorowany nagrodą za najlepszą drugoplanową rolę męską. A na Bilbao International Digital Festival „Seriesland” nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego powędrowała do Michała Krzywickiego.

Diversion End | reż. Michał Krzywicki/ fot. Beata Bieńkowska

Niedługo po premierze „Diversion End” Krzywicki i Brodziak przeprowadzili się do Bangkoku, gdzie pracowali nad scenariuszem kolejnego filmu. „Zastanawialiśmy się, jak lubimy kategoryzować ludzi, jak zręcznie władza nami manipuluje, jak łatwo nastawiamy się przeciwko sobie – mówiła Dagmara Brodziak w rozmowie z „Vogue” – Z tych obaw powstał scenariusz do Dnia, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę, filmu, który nasycony jest niepokojami, refleksjami i obawami młodych Polaków.

Tym razem film został zrealizowany przy wsparciu finansowym Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Akcja rozgrywa się w 2028 roku. Polska to totalitarny kraj oparty na niewolnictwie. Rząd wymyślił, jak pozbyć się ludzi, którzy są albo przestępcami, albo po prostu nieprzydatnymi dla społeczeństwa. Projekt Human Recycling pozbawia ich zmysłów i pamięci, aby mogli służyć społeczeństwu w dowolnym sektorze, takim jak wojsko, usługi socjalne lub wsparcie rodziny. Z głowami ogolonymi na łyso i obrożami sączącymi do organizmu dawki ogłupiającego leku skazani przestają być w ludźmi w oczach swoich współobywateli.

Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę | reż. Michał Krzywicki

Szymon (Michał Krzywicki) w geście sprzeciwu wobec nieludzkich zachowań władzy wobec ludzi, którzy złamali prawo postanawia publicznie popełnić samobójstwo w Sylwestra. Na jego śmierć czekają miliony Polaków, o wywiady proszą najbardziej wpływowe światowe media. Niezły biznes na jego decyzji robi kancelaria prawnicza obsługująca całe wydarzenie. Na kilka dni przed planowaną śmiercią Szymon znajduje w śmietniku porzuconą niewolnicę Blue (Dagmara Brodziak). Dziewczyna uwolniona z obroży zaczyna powoli odzyskiwać zmysły i uczyć się świata jak małe zwierzątko. Szymon, coraz bardziej przywiązujący się do idei pomocy Blue niż do śmierci w świetle kamer, postanawia przerzucić ją do Szwecji, która udziela azylu więziom takim jak ona. Czasu jest jednak bardzo mało, a medialne zainteresowanie Szymonem nie ułatwia im ucieczki.

„Fascynuje mnie temat rozpadu autorytetów i zwiększenie szarej strefy pomiędzy dobrem a złem. Gdy ktoś chce odebrać nam wartość albo możliwość, jaką uważamy za naturalne prawo, bez trudu znajduje wytłumaczenie i przekonuje do niego dużą część społeczeństwa. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak często sami tak postępujemy – zwłaszcza gdy chodzi o kogoś nie z naszej grupy. Jesteśmy w stanie odebrać człowieczeństwo. Nikt nie jest na to odporny – mówił Michał Krzywicki w „Vogue”.

Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę | reż. Michał Krzywicki

Premiera „Dnia…” miała miejsce na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W Rzymie, na Fanta Festival otrzymał nagrodę dla najlepszego filmu, z San Jose Cinequest Film & Creativity Festival wyjechał z nagrodą dla najlepszego filmu sci-fi, horroru lub fantasy, w Bangkoku na Thai International Film Festival doceniono scenografię Oliwii Waligóry.

W styczniu 2025 na polskie ekrany weszła trzecia fabuła Krzywickiego, „Nieprzyjaciel”. Jak mówił reżyser w materiałach making-of do filmu to thriller, podczas realizacji którego inspirował się między innymi klimatem kina Davida Finchera.

Luksusowa willa „Kruk” w środku mazurskich lasów. Ania (Martyna Byczkowska) ma tu zapewnić przybywającym gościom dyskretną obsługę na najwyższym poziomie. O zachowanie profesjonalizmu będzie jednak trudno gdy w gdy w willi pojawi się ktoś, przez kogo Ania straciła siostrę.

Leon (Michał Żurawski) przez lata był uwikłany w interesy z mafią. Kiedy zaplanował ucieczkę od swoich mocodawców został surowo ukarany: pod samochód jego ukochanej podłożono bombę, a o jej śmierć oskarżono Leona. Kluczowym świadkiem oskarżenia była Ania. Dzięki jej zeznaniom mężczyzna trafił na 8 lat za kratki.

Nieprzyjaciel | reż. Michał Krzywicki

Akcja „Nieprzyjaciela” rozpoczyna się kiedy Leon z atrakcyjną Eleni (Joanna Opozda) oraz jego przyjaciel, poczciwy Bruno (Piotr Stramowski) z wieloletnią partnerką, Magdą (Katarzyna Sawczuk) przybywają na weekend do willi Kruk. Pierwsze godziny weekendowego wypadu przebiegają zupełnie normalnie. Podczas gdy kobiety korzystają ze wszystkich udogodnień jakie oferuje willa, panowie, w sekrecie przed nimi kręcą przekręt życia na obrocie kryptowalutami.

Wieczorem wszyscy wypijają kilka drinków i… Ania budzi się w lesie z zakrwawionym nożem w ręku. Nie pamięta, co robiła. Czy spotkanie po latach było zbiegiem okoliczności czy częścią skomplikowanego odwetu? Kto co kiedyś stracił i kto jest tu ofiarą?

Nieprzyjaciel | reż. Michał Krzywicki

„Moim celem było, aby widz od pierwszych chwil poczuł, że znajduje się w samym centrum tej historii, razem z bohaterami. – deklaruje reżyser – Nieprzyjaciel  wykorzystuje mroczną i tajemniczą atmosferę, aby wciągnąć widza w świat pełen niepokoju i tajemnic. Grupa pięciorga bohaterów wrzucona zostaje w skrajne sytuacje, nad którymi każdy z osobna traci kontrolę. Towarzyszący temu klimat wzmaga napięcie, a także uczucie niepewności i lęku. Zakończenie tej historii będzie dla widza nieprzewidywalne, ale powinien mieć on wrażenie, że przedstawiono mu wszystkie potrzebne klocki, aby sam mógł rozwiązać zagadkę, a narracja filmu wyprzedziła go jedynie o pół kroku”.

Nieprzyjaciel | reż. Michał Krzywicki

Obecnie pracuje nad filmem drogi „Nagie Wybrzeże”, którego akcja osadzona jest w fikcyjnym świecie. Jest to opowieść o dwójce młodych ludzi wychowanych w zamkniętej społeczności. Wyruszają oni w podróż w stronę mitycznego miasta, tytułowego Nagiego Wybrzeża, aby zawalczyć o wolność, czymkolwiek miałaby się dla nich nie okazać.”

Filmografia

2025 −„Nieprzyjaciel” (film fabularny)

2021 − „Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę” (film fabularny)

2016 − „Diversion End” (film fabularny)

Nagrody

„Diversion End”

  • Bilbao (Bilbao International Digital Festival “Seriesland”) Nagroda dla najlepszego aktora drugoplanowego
  • Koszalin (Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych “Młodzi i Film”) Nagroda Jury Młodzieżowego za „świeże spojrzenie na kino gatunków, zaufanie do widza i wiarę w jego inteligencję”

„Dzień, w którym znalazłem w śmieciach dziewczynę”

  • Rzym (Fanta Festival) Nagroda dla najlepszego filmu
  • San Jose (Cinequest Film & Creativity Festival) Nagroda dla najlepszego filmu sci-fi, horroru lub fantasy