AKTUALNOŚCI
06/11/2025
Znowu to zrobili: kolejny serial duetu Holoubek Bajon stał się hitem
Serial „Heweliusz” momentalnie stał się numerem jeden na Netfliksie. Po raz kolejny Jan Holoubek i Kasper Bajon podbili serca widzów.
Od 5 listopada na Netfliksie można oglądać długo oczekiwany serial „Heweliusz”. Produkcja o zatonięciu promu momentalnie stała się najchętniej oglądanym serialem platformy.
Serial jest inspirowany tragicznymi wydarzeniami z 14 stycznia 1993 r., kiedy podczas gwałtownego sztormu na Bałtyku zatonął tytułowy prom. „Ekipa stworzyła produkcję, która wdziera się do głowy, z dobrym balansem akcji z emocjami. Wiemy już po pierwszych pokazach, że w trakcie seansu płyną łzy. Jestem przekonany, że będziecie przerywać oglądanie, by złapać oddech.” – czytaliśmy jeszcze przed premierą w serwisie Onet.

Heweliusz | reż. Jan Holoubek
Prom Jan Heweliusz zatonął w nocy z 13 na 14 stycznia 1993 r. w czasie szalejącego na Bałtyku sztormu, którego siła wynosiła 12 punktów w skali Beauforta. Śmierć poniosło 56 osób obecnych na pokładzie. Z katastrofy uratowano dziewięć osób. Historia tej tragedii stała się tematem dla nowego serialu Netfliksa. Za reżyserie odpowiada Jan Holoubek. Scenariusz napisał Kasper Bajon. To nie pierwszy wspólny projekt tego duetu. Wspólnie stworzyli m.in. trylogię „Rojst” i „Wielką wodę”.
Po premierze krytycy i widzowie są jednogłośni: to jeden z najlepszych polskich seriali. „‚Heweliusz to serial, który nie daje wytchnienia. Od pierwszych minut wciąga w gęstą, zimną rzeczywistość, w której nie ma bohaterów jednoznacznych, a prawda tonie razem ze statkiem. To nie tylko rekonstrukcja katastrofy, ale przede wszystkim dramat ludzi, którzy zostali − rodzin ofiar, wdów, dzieci, ludzi szukających sensu w bezsensie. Serial nie epatuje tanią tragedią, ale pokazuje ją w sposób tak prawdziwy, że momentami aż męczący… Scenografia jest dopracowana niemal obsesyjnie… Sceny katastroficzne wykonano z niezwykłą precyzją.” – pisze portal Historia.org.pl

Heweliusz | reż. Jan Holoubek
„Obok dobrej rozrywki celem Heweliusza jest poruszenie sumienia. Nowy serial Jana Holoubka oskarża uwikłany w tajne oraz biznesowe powiązania system polityczny o odpowiedzialność za tragedię. Heweliusz” to wybitna produkcja” czytamy w „Vogue Polska”
„Heweliusz to nie tylko historia tragicznego rejsu, ale historia rodzin, które starają się ujawnić prawdę o okolicznościach zatonięcia promu. … W tle zobaczymy rozpadający się system państwowy po upadku PRL. Trwa walka o to, kogo obarczyć odpowiedzialnością za katastrofę, a rodziny zmarłych błagają o prawdę i sprawiedliwość, próbując ocalić pamięć o zmarłych.” – pisze „Twój Styl”

Heweliusz | reż. Jan Holoubek
„Są historie, których nie da się opowiedzieć bez emocji. Tragedie, które mimo upływu lat wciąż mają w sobie coś nieukończonego. Heweliusz to właśnie taka opowieść. Nie o katastrofie morskiej, choć od niej wszystko się zaczyna, lecz o tym, co dzieje się później. I wcześniej.” – czytamy w PPE.pl
Opowieść o tragicznych wydarzeniach z 1993 r. spodobała się także zagranicą, a krytycy przyrównują ją do bijącego przed sześcioma laty rekordy popularności serialu „Czarnobyl”.

Heweliusz | reż. Jan Holoubek
Joel Keller z serwisu Decider porównał atmosferę serialu do tej znanej z “Czarnobyla”. “Sceny na Bałtyku wyglądają piekielnie strasznie” — podkreślił Keller, rekomendując widzom obejrzenie produkcji.
Archu Sengupta z portalu Leisure Byte zwróciła uwagę na emocjonalną siłę serialu, pisząc, że wydarzenia na ekranie “wprawiają wszystkich w osłupienie i dezorientację”. Według niej, przedstawienie ogromu tragedii może sprawić, że widzowie poczują się, jakby sami przeżywali katastrofę.
Pramit Chatterjee z DM Talkies w swojej recenzji zestawił „Heweliusza” z klasycznym filmem „Rashomon” Akiry Kurosawy. Krytyk podkreślił, że serial ukazuje ludzką skłonność do kłamstwa i egoizmu, które mogą prowadzić do katastrofalnych skutków.
„Heweliusz”
reżyseria: Jan Holoubek
scenariusz: Kasper Bajon
premiera: 5 listopada 2025 Netflix